PIŁKA NOŻNA. Adrianna Ślęczek, podstawowa zawodniczka bloku defensywnego Klubu Sportowego Rysy Bukowina Tatrzańska, znalazła się na celowniku jednego z klubów polskiej ekstraklasy kobiet. Propozycja ta to efekt, świetnej postawy Ślęczek w turnieju eliminacyjnym Mistrzostw Polski juniorek.
– Na razie nie chcemy zdradzać, który klub zainteresował się Adą, bo prosili nas o to sami jego działacze. Rozmawiałem z trenerem, który był zachwycony naszą zawodniczką. Dla nas to powód do dumy, bo po zaledwie 14 miesiącach wspólnych treningów, zaczyna być coraz głośniej o naszych dziewczynach. Co do Ady to jest ambitną i utalentowaną piłkarką. Jeżeli będzie konkretna propozycja to nie będziemy robić żadnych przeszkód co do transferu, choć nie ma co ukrywać, że jej strata byłaby dla nas sporym problemem – podkreśla trener i zarazem prezes KS Rysy, Paweł Podczerwiński.
Sama zawodniczka nie kryje radości, ale i zaskoczenia z otrzymanej propozycji.
– Propozycja z takiego klubu jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Cieszę się, że ktoś zauważył moją grę, choć uważam, że w naszym klubie jest wiele zawodniczek na takim samym, a nawet wyższym poziomie. Przyznam, że kusi mnie perspektywa testów w tak mocnej drużynie. Chciałabym się sprawdzić w towarzystwie zawodniczek z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. To nie znaczy, że chcę za wszelką cenę odejść z Rysów. Tu zaczęłam swoją przygodę z piłką i w tym klubie chciałabym osiągać największe sukcesy. Dlatego na razie podchodzę do całej tej sprawy z dystansem. Poczekam jak się to rozwinie – zaznacza Ślęczek, która w rundzie jesiennej rozgrywek III ligi, wystąpiła od pierwszej do ostatniej minuty, we wszystkich meczach.
PARTNEREM KS RYSY BUKOWINA TATRZAŃSKA JEST PORTAL PODHALEREGION.PL