A klasowy szlagier w Nowym Targu

Dziś i jutro na boiska wybiegną piłkarze drużyn podhalańskich, którzy powalczą o ligowe punkty. Wolne jedynie będą mieli gracze czwartoligowej Kotelnicy Watry Białka Tatrzańska, którzy tym razem pauzują w swoich rozgrywkach.

III liga. Lubań kończy sezon
Piłkarze Wolskiego Lubań Maniowy kończą sezon meczem na swoim boisku przeciwko drużynie Wiernej Małogoszcz. Po dobrym choć przegranym spotkaniu sobotnim w Muszynie, trener Marek Żołądź liczy na korzystny wynik w starciu z 10 w tabeli zespołem z Wiernej: – Wiosną to jedna z najlepszych drużyn w lidze. Dlatego z pewnością czeka nas ciężka przeprawa. Jestem jednak dobrej myśli. Jeżeli tylko będziemy się wystrzegać takich błędów jakie popełniliśmy w meczu z Popradem to możemy powalczyć o punkty z Wierną. Teraz z chłopaków już zeszła trema związana z walką o utrzymanie co przekłada się na swobodę w ich grze – liczy szkoleniowiec Lubania.
W dzisiejszym spotkaniu w szeregach Lubania w dalszym ciągu zabraknie kontuzjowanych Daniela Anioła oraz Łuksza Srala. Na drobne urazy narzekają również Rafał Hałgas i Daniel Anioł, ale nie powinny ich one wyeliminować z gry.
Środa, godz. 18: Wolski Lubań Maniowy – Wierna Małogoszcz

V liga. Na obcych boiskach
Wszystkie występujące w lidze „okręgowej” podhalańskie drużyny gościć będą w tej kolejce na boiskach rywali. Lider tabeli i mający do dłuższego czasu zagwarantowane pierwsze miejsce na koniec sezonu drużyna Zakopanego, zagra w Gorlicach z mocnym – zwłaszcza w rundzie wiosennej – zespołem Glinika. Zakopiańczycy będą więc mieli dobrą okazję zrehabilitować się za „wpadkę” w ostatniej kolejce w meczu z drużyną Olimpii Pisarzowa. Z zespołem z Pisarzowej zmierzą się tym razem gracze Porońca Poronin, którzy w niedzielę świętowali awans do czwartej ligi. – To, że zapewniliśmy sobie już awans nie znaczy, że odpuścimy mecze, które pozostały do końca sezonu. Na pewno będziemy grać w nich o zwycięstwa – zapewnia trener Porońca Tomasz Rogala. O umocnienie się w górnej połówce tabeli powalczą w Korzennej i Kobylance odpowiednio drużyny Jordana Jordanów i LKS Szaflary.

Czwartek:
Glinik Gorlice – KS Zakopane, godz. 16
Olimpia Pisarzowa – Poroniec Poronin, godz. 16
ULKS Korzenna – Jordan Jordanów, godz. 16
LKS Kobylanka – LKS Szaflary, godz. 16

A klasa. Kluczowe starcie w Nowym Targu
Na pierwszy plan spośród siedmiu spotkań 23 kolejki wysuwa się pojedynek Nowym Targu, gdzie gospodarze Nowotarski Klub Sportowy Podhale podejmować będzie drużynę Lubania Tylmanowa. Oba zespoły po dotychczas rozegranych meczach prowadzą w lidze z identycznym dorobkiem punktowym. Wynik bezpośredniego starcia może więc zadecydować o tym, która z tych ekip świętować będzie na koniec sezonu awans do ligi „okręgowej” – Jesteśmy świadomi o jaką stawkę toczyć się będzie ten mecz. Dlatego motywacja i mobilizacja w zespole jest bardzo duża. Zagramy o zwycięstwo, bowiem remis tak naprawdę niewiele nam daję. Liczę na dobry występ. W Nowym Targu boisko jest w bardzo dobrym stanie a to na pewno ułatwiać nam będzie realizację naszej taktyki. W moim odczuciu nie ma faworyta. Co prawda Podhale ma atutu swojej publiczności, ale po naszej stronie stoi z kolei przewaga psychologiczna. Już raz w tym sezonie wygraliśmy z Podhalem. Co prawda odebrano nam punkty za ten mecz walkowerem, ale na pewno w głowach naszych rywali ta przegrana jeszcze siedzi – twierdzi trener Lubania Sebastian Krupa. – Nie ma jakiegoś ciśnienia w drużynie. My swój cel, którym było zajęcie jednego z czołowych miejsc w lidze już osiągnęliśmy. To nie znaczy, że nie chcemy powalczyć o awans. Tanio „skóry” nie sprzedamy. Co prawda zawsze z Lubaniem ciężko nam się grało, ale mam nadzieję, że tym razem taktyka, którą obraliśmy sprawdzi się i to my wyjdziemy zwycięsko z tego starcia – uważa z kolei szkoleniowiec Podhala, Krzysztof Leśniakiewicz. W szeregach Podhala zabraknie w tym pojedynku bramkarza numer jeden Kamila Rabiasza, którego eliminują żółte kartki. Zastąpi go Krzysztof Piwowarski. Z kolei w Lubaniu pod znakiem zapytana stoi występ narzekającego na uraz Michała Noworolnika.

Do starcia drużyn z czołówki tabeli dojdzie także w Rabce, gdzie czwarte Wierchy zmierzą się
z trzecim Granitem Czarna Góra. Ciekawie powinno być również w Ludźmierzu. Tam Wiatr gościł będzie przeżywających ostatnio spadek formy piłkarz Huraganu Waksmund. „Smaczku” temu pojedynkowi dodaje rodzinna konfrontacja braci Słaboniów: starszy Bartłomiej jest bowiem zawodnikiem Huraganu a młodszy Robert gra w Wiatrze. Kolejny mecz ostatniej szansy w kontekście walki o utrzymanie rozegrają piłkarze Czarnych Czarny Dunajec. Ewentualny brak zwycięstwa przy niekorzystnych wynikach innych spotkań może spowodować, że na dwie kolejki przed końcem sezonu zostaną oni już zdegradowani. Rywale Czarnych w walce o utrzymanie Babia Góra Lipnica Wielka i Zapora Kluszkowce zmierzą się w bezpośrednim starciu. Wygrana jednej, bądź drugiej drużyny sprawi, że jej pozycja w tabeli stanie się już mocno bezpieczna. Tyczy się to także zespołu KS Chabówki, który zagra na boisku zdegradowanej już Orawy Jabłonka. Gdyby podopiecznym Wojciecha Wróbla udało się zagarnąć komplet punktów to raczej już zapewnią sobie grę w A klasie w kolejnym sezonie. O przedłużenie świetnej wiosennej serii walczyć będą w Rabie Wyżnej reprezentanci Jarmuty Szczawnica.

Czwartek
NKP Podhale Nowy Targ – Lubań Tylmanowa, godz. 18
Babia Góra Lipnica Wielka – Zapora Kluszkowce, godz. 18
Orawa Jabłonka – KS Chabówka, godz. 18
Orkan Raba Wyżna – Jarmuta Szczawnica, godz. 18
Wiatr Ludźmierz – Huragan Waksmund, godz. 18
Wierchy Rabka – Granit Czarna Góra, godz. 18
Błyskawica Kacwin – Czarni Czarny Dunajec, godz. 18

B klasa. Hit na zachodzie
Wydarzeniem pojedynków w tej klasie rozgrywkowej będzie mecze w Klikuszowej. Dojdzie tam do pojedynków dwóch pretendentów do awansu: miejscowej Lepietnicy i Skawianina Skawy. Obecnie w tabeli prowadzą gracze ze Skawy z punktem przewagi nad swoim czwartkowym rywalem. Gdyby drużynie Rafała Kościelniaka udało się zwyciężyć w Klikuszowej to nic już im nie odbierze zwycięstwa w lidze. W grupie wschodniej po tej kolejce z powrotu do A klasy mogą się cieszyć z kolei gracze Dunajca Ostrowsko. Warunkiem jest jednak nie tylko ich zwycięstwo nad Borem Dębno, ale także remis bądź przegrana Przełęczy Łopuszna z Łęgami Nową Białą.

Wchód:
Dunajec Ostrowsko – Bór Dębno, godz. 15
Gorc Ochotnica – ZOR Frydman, godz. 15
Grom Morawczyna – Trzy Korony Sromowce Niżne, godz. 17.30
Hetman Leśnica – Spisz Krempachy, godz. 15
Krokus Łapsze Niżne – Sokolica Krościenko, godz. 15
Łęgi Nowa Biała – Przełęcz Łopuszna, godz. 15

Zachód:
Delta Pieniążkowice – Bystry Nowe Bystre, godz. 15
Grel Trute – Wierchy Lasek, godz. 15
Janosik Sieniawa – Unia Naprawa, godz. 17.30
Korona Piekielnik – Szarotka Rokiciny Podhalańskie, godz. 15
Lepietnica Klikuszowa Obidowa – Skawianin Skawa, godz. 15
Skalni Zaskale – Skałka Rogoźnik Stare Bystre, godz. 15

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *