Płatne strefy parkowania – wkrótce debata społeczna

Fot. Anna SzopińskaNOWY TARG. Najpierw usłyszeli tę informację radni, teraz przekazuje ją rzecznik Komendy Powiatowej Policji, ASP. Jacek Bobak: 16 września br. o godz. 16.00 w sali Urzędu Miasta odbędzie się debata społeczna dotycząca organizacji ruchu i problemów związanych z parkowaniem pojazdów w centrum miasta.

Zaproszone są na nią wszystkie zainteresowane osoby, zwłaszcza mieszkańcy.

Przypomnijmy, że do wprowadzenia – wzorem innych miast, zwłaszcza Krakowa i Nowego Sącza – stref płatnego parkowania, Nowy Targ przygotowuje się od bez mała dwóch lat. W samym rynku problem parkowania został rozwiązany przy okazji rewitalizacji. Utyskiwania na zatłoczenie poboczy ulic i brak miejsc postojowych jednak nie cichną, mimo, że – np. przy ul. Harcerskiej i Ogrodowej – pojawiły się parkingi prywatne.

Niewykorzystane pozostają też parkingowe przestrzenie przy Galerii „Buy & Ely”. Codziennie do stolicy Podhala przyjeżdża bardzo wielu zmotoryzowanych, lecz każdy parkowałby najchętniej przed progiem miejsca swojej pracy, nauki, załatwiania spraw i blokował to miejsce czasem przez pół dnia…

Burmistrzowski projekt zakładający wprowadzenie jednej strefy w centrum (bo miasto jest małe), ogłoszenie przetargu na operatora i zainstalowanie w centrum 60 parkometrów, które przyspieszą rotację aut, wywołał wszakże – już w ubiegłym roku – burzę na komisji komunalnej. Powodem były zapisane w projekcie kwoty: 1 zł za pierwsze pół godziny postoju, za godzinę – 2 zł, za drugą godzinę – 2,40 zł, za trzecią – 2,80 zł, a za każdą kolejną – 2 zł. Stali mieszkańcy lub przedsiębiorcy prowadzący biznes w tej strefie mogliby wykupić stały, miesięczny abonament. Jego sugerowana w projekcie wysokość też wzbudziła protesty. Ostateczne określenie kwot należałoby oczywiście do Rady Miasta.

Samorządowe władze opracowanie koncepcji strefy zleciły prywatnej firmie i powinno być ono gotowe pod koniec września lub na początku października. O plany związane ze strefą podczas sesji pytał radny Włodzimierz Zapiórkowski. Debata na pewno odpowie na wiele pytań w tej materii, ale skataloguje też sprawy do rozsztrzygnięcia.

Kwestią do ustalenia będą też granice strefy. Spory mogą być gorące, głosy obywateli – ważkie, dlatego ważna jest obecność mieszkańców na debacie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *