Rozmowa z Andrzejem Kowalczykiem, prezesem zarządu Uzdrowiska Rabka S.A. o święcie solanki, jej walorach i uzdrowisku.
Już po raz czwarty mamy Święto Rabczańskiej Solanki. Skąd pomysł na zorganizowanie takiej imprezy?
Solanka dla mieszkańców Rabki, Podhala, kuracjuszy była do tej pory dobrem schowanym głęboko w ziemi. My postanowiliśmy poinformować o jej walorach wszystkich, także turystów i gości. Pokazać im jakie są korzyści z wizyty w Rabce. Do tej pory propagatorem wód uzdrowiskowych był Józef Dietl. Teraz z badań wynika, że cała Europa, ale i USA w medycynie coraz częściej stawiają na leczenie uzdrowiskowe, leczenie naturą. Poprzednio niedoceniona była profilaktyka, teraz jest nowy styl życia, utrzymania człowieka w zdrowiu. Coraz większe znaczenie ma to w świadomości publicznej, wyraźnie stawia się na profilaktykę, a nie na leczenie, farmakologię, gdy organizm już wymaga farmaceutyków. Z tym przesłaniem chcemy dotrzeć także do mieszkańców samej Rabki, okolicznych miejscowości i powiatów. Dlatego mamy to święto.
A jak wygląda samo święto?
To święto pokazuje, ze nie mamy kompleksów na tle innych kurortów europejskich. Powstało ona dzięki dużemu zaangażowaniu naszych ludzi. Dzięki niemu akcentujemy, że wiele można zdziałać profilaktyką, zapobiegać chorobom, a nie tylko je leczyć, że nasze wody, solanka są doskonałe, że warto z nich korzystać, by pozostać w zdrowiu. Podczas święta pokazujemy też naszą kulturę, uczymy zdrowego odżywiania, spędzania czasu aktywnie, dla zdrowia.
A czy solanka z Rabki jest już szerzej znana? Czy przyjeżdża tu dużo kuracjuszy?
Tak. Przyszedł teraz taki czas, że Polacy po latach wyjazdów zagranicznych wracają do miejsc bardziej lokalnych, takich jak właśnie Rabka. W tym czasie my zdecydowanie zmieniliśmy jakość naszych usług, mamy nową infrastrukturę i znacznie bardziej bogatą ofertę. To doceniają teraz Polacy.
A jak wygląda teraz leczenie w Uzdrowisku?
Mamy nowoczesne metody, rehabilitację. Udało nam się sprowadzić znakomitych specjalistów: kardiologów, balneologów, rehabilitantów, pracowników z tytułami naukowymi.
Do tej pory Rabka w świadomości istniała, jako uzdrowisko dziecięce. Teraz to się zmienia. Uzdrowisko ma szeroką ofertę skierowaną do całych rodzin, ludzi starszych.
Tak, to się zmieniło, a my podczas Święta solanki chcemy pokazać, że w Rabce mogą wypoczywać, zdobywać zdrowie całe rodzimy. Mamy tu przecież także dodatkowe atrakcje, takie jak chociażby jeden z największych parków Zdrojowych w Małopolsce z placem zabaw, kortami tenisowymi, ogrodami tematycznymi, czy jedyną, jak do tej pory tężnię solankową. Pobyt przy niej, co jest udowodnione badaniami, zastępuje skutecznie wyjazd nad morze. Także w naszej ofercie leczniczej mamy zabiegi lecznicze dla dzieci i dla dorosłych. Mamy też zabiegi upiększające, także na bazie naszej solanki oraz bogatą ofertę kosmetyków. Rabka to miejsce, gdzie można doskonale wypoczywać, to stąd można wyjść na górskie szlaki, poznać miejscową kuchnię, takie dania serwowane są i w uzdrowiskowych placówkach. To dobra baza wypadowa na wycieczki do zwiedzania całego Podhala. To dobre miejsce na weekendowe wypady. To chcemy wszystkim pokazać.
Dziękuję za rozmowę.