POWIAT NOWOTARSKI. Samochód nagle podczas jazdy na drodze zapłonął. W środku były dwie kobiety i dwoje dzieci.
Do zdarzenia doszło tuz po godzinie 19 na zakopiance w pobliżu baru Sponti. – Peugeotem partnerem jechała mieszkanka Krakowa z dwójką dzieci i ich babcią. Samochód nagle się zapalił i doszczętnie spłonął. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Obie kobiety i



dzieci opuścili w porę auto – relacjonuje 





podinsp. Kazimierz Kania, zastępca komendanta Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Czy do samozapłonów dochodzi często? Okazuje się, że nie są to wcale bardzo rzadkie przypadki. – Przyczyną zapłonu auta może być wysoka temperatura podczas jazdy, przegrzanie silnika, wyciekłe płynny, czy jakaś przyczyna techniczna – wyjaśnia podinsp. Kazimierz Kania, zastępca komendanta Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Zdjęcia Mateusz Tylka