Rząd Polski za pośrednictwem Głównego Konserwatora Przyrody upomina się o transgraniczną strefę ochrony dużych drapieżników na Słowacji.Janusz Zalewski, Główny Konserwator Przyrody końcem kwietnia zwrócił się do Ministra Środowiska Naturalnego Republiki Słowackiej z prośbą o wstrzymanie odstrzałów wilków przy granicy z Polską. W swym liście stwierdził, że odstrzał na Słowacji choćby jednego wilka, czy niedźwiedzia może mieć bardzo negatywne oddziaływanie na ochronę polskich obszarów Natura 2000.
Podkreślił też, iż polowania na Słowacji mają „istotne znaczenie zwłaszcza w przypadku niedźwiedzia, którego stan ochrony na terenie Polski, w raporcie przekazanym Komisji Europejskiej w trybie art.17 Dyrektywy Siedliskowej, został oceniony, jako niezadowalający”. Za uzasadnione wskazał też ocenienie oddziaływania na środowisko planów łowieckich, w ramach, których eliminuje się wilki na terenach graniczących z Polską. Popiera on też pomysł utworzenia na terenie granicznym strefy buforowej, w której będzie zakaz polowania na duże drapieżniki.
Prośba Głównego Konserwatora Przyrody – jak informuje Stowarzyszenie Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot – to reakcja na złożoną przez Stowarzyszenie skargę w tej sprawie do Komisji Europejskiej. Stowarzyszenie zasugerowało w niej, że Republika Słowacka narusza przepisy unijne zezwalając na nieuprawnione polowania na wilki na swym terenie. – Ministerstwo Środowiska podzieliło nasze obawy dotyczące wpływu prowadzonych na Słowacji polowań na chronione na terenie naszego kraju drapieżniki. Poparcie polskiego rządu dla utworzenia strefy transgranicznej ochrony dużych drapieżników jest kluczowe dla ich odpowiedniej ochrony. Wspólnie z organizacjami z Czech i Słowacji będziemy monitorować wdrażanie i postęp prac nad jej utworzeniem” – mówi Radosław Ślusarczyk, Prezes Stowarzyszenia Pracownia na rzecz Wszystkich
Istot.
Warto podkreślić, że Rząd Słowacki, co roku wydaje zgodę na zabicie kilkudziesięciu niedźwiedzi i ponad stu wilków. Polowania te niestety prowadzone są głównie w obszarach Natura 2000, które Słowacy wyznaczyli właśnie z uwagi na występowanie priorytetowych dla Wspólnoty Europejskiej gatunków: wilka i niedźwiedzia. – Drapieżniki zabijane są także tuż przy granicy z Polską, poluje się na zwierzęta pochodzące ze ściśle chronionych w naszym kraju populacji. Słowackie polowania na wilki zagrażają zachowaniu tego gatunku we właściwym stanie ochrony na terenie Słowacji, Polski oraz Czech. By przeciwstawić się prowadzonej przez słowacki rząd polityce gospodarowania drapieżnikami, utworzono międzynarodową koalicję organizacji przyrodniczych działających na rzecz ochrony dużych drapieżników. Pierwszym krokiem było złożenie przez każdego z jej członków skargi do Komisji Europejskiej, w której podnoszono konieczność utworzenia transgranicznej strefy buforowej wolnej od polowań na duże drapieżniki – podkreślają władze Stowarzyszenia. – Na terenie Słowacji znajdują się już dwa takie obszary zlokalizowane w przygranicznych rejonach pomiędzy Czechami a Słowacją (rejon Čadca) oraz pomiędzy Słowacją a Węgrami (Słowacki Kras).
Intencją ich powołania było zagwarantowanie, że odstrzały wilka na Słowacji nie będą niosły ze sobą negatywnych skutków dla ściśle chronionych populacji węgierskiej i czeskiej.
Czytaj również: Słowackie polowania na wilki w Komisji Europejskiej (Serwis Pracowni, 22.02.2012)