Dobro przeciw cierpieniu i niemocy

Paweł Bała był uczniem I Liceum im. S. Goszczyńskiego, z klasy świętej pamięci matematyczki, prof. Zofii Stopki. Potem dostał się na Uniwersytet Jagielloński. Groźna choroba dała mu o sobie znać w połowie studiów. Dziś może się on już poruszać jedynie na sterowanym elektronicznie wózku. Jest jednym z kilku tysięcy osób w Polsce dotkniętych chorobą SLA. Ale jest też jednym z założycieli Stowarzyszenia „Dignitas Dolentium”, co w tłumaczeniu z łaciny znaczy godność cierpiącego.

Ciężka i śmiertelna choroba SLA, czyli stwardnienie boczne zanikowe, jest przypadłością neurologiczną. Degraduje ona człowieka przez systematyczne pogarszanie sprawności ruchowej, a w późniejszym etapie przez całkowity paraliż. Śmierć przychodzi, gdy zatrzymana zostaje również praca mięśni oddechowych. Cierpiący na SLA żyją średnio 2,5 roku od momentu, kiedy choroba zostanie zdiagnozowana.
Ale młodzież szkoły, z której Paweł wyszedł, dowiodła, że nie jest sam w zmaganiach z postępującą niemocą, organizując w Miejskim Ośrodku Kultury II Wiosenny Koncert Charytatywny na rzecz stowarzyszenia „Dignitas Dolentium”. Był to gest młodych, zdolnych i wrażliwych ludzi dobrej woli. Z pomocą najbliższych Paweł Bała pojawił się na tym koncercie i wytrwał do końca. Nie mogąc już mówić – swoją wdzięczność za każdy gest współczucia i serce dla cierpiących wyraził własnoręcznie napisanym listem. Poświadczał w nim, jak bardzo doznawane od ludzi dobro pomaga w zmaganiu się z dramatem choroby; jak jest nieodzowne, by żyć mimo bólu i niemocy.
Koncertowanie w sobotni wieczór trwała prawie trzy godziny. Program wypełniły instrumentalne i wokalne prezentacje w wykonaniu młodzieży z „Goszczyńskiego”. Otwierała imprezę pani dyrektor I LO, Maria Kopeć, wyrażając uznanie dla uczniowskiej inicjatywy. Pięknie brzmiała muzyka klasyczna, ale nie brakło też popularnej, estradowej, w wykonaniu lokalnych zespołów, które chętnie włączyły się w charytatywne dzieło. Wiersze i prozę aktorsko interpretował na scenie Stanisław Apostoł – zakwalifikowany niedawno do finału Ogólnopolskiego Konkursu Recytatorskiego. Multiinstrumentaliści prezentowali również własne kompozycje, a publiczność reagowała żywo i sympatycznie. W miarę, jak rozwijał się koncert, ludzi na widowni przybywało.
Do wieczora wolontariusze zebrali 1.856 zł. Kwota zasili konto Stowarzyszenia. A dla młodych organizatorów udany koncert jest zachętą, by przymierzyć się do następnych.
Inicjatorem i organizatorem koncertu był Jakub Stojek z II klasy L LO.
– Dzięki Pawłowi dowiedzieliśmy się czym jest ta choroba – mówi on. Do szkoły trafią ulotki i materiały. Ale mamy też świadomość, że nagłe cierpienie może w każdej chwili dotknąć każdego z nas – mówi on.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *