REDYK KARPACKI. Sobotnie rozpoczęcie Redyku Karpackiego na hali w Rotbav stało się spotkaniem międzynarodowym. Bacowie, samorządowcy, przedstawiciele władz państwowych i dziennikarze uczestniczyli w uroczystej inauguracji, na której pojawiła się także liczna grupa z Polski. Redykowi patronuje nasza gazeta internetowa Podhale Region.
Przy radosnych dźwiękach rumuńskiej muzyki ludowej świętowano rozpoczęcie Redyku Karpackiego. Kilkuletnie przygotowania do wyprawy owiec na historyczną wędrówkę dobiegły końca. Poświęcone owce już znajdują się na dawnym szlaku pasterzy wołowskich.
Baca z Polski Piotr Kohut z Koniakowa oraz bacowie z Rumunii Cristian Suciu i Vasile Hordilă pożegnali się ze swoimi rodzinami i wraz z owcami wyruszyli w drogę prowadzącą łukiem Karpat. Obecnie idą tą samą trasą, którą przed laty przemierzali ich przodkowie.
Przemieszczą się z Rumunii, przez Ukrainę i Polskę, by po ponad studniowej wędrówce dotrzeć do Czech. W sumie do 14 września pokonają ok. 1200 km. Oczywiście będą do nich dołączać bacowie z Rumunii, Ukrainy, Czech, Słowacji i Polski, by towarzyszyć im na swoich ojcowiznach, gdzie prowadzą swoje wypasy owiec.
Owce powędrują w naturalnym, dziennym rytmie wypasu. Nad bezpieczeństwem i zdrowiem zwierząt czu

wać będzie opieka weterynaryjna. Redykowi Karpackiemu 2013 towarzyszą liczne imprezy kulturalne, które niebawem ucieszą wszystkich, którym bliskie są Karpaty. Na trasie wędrówki przewidziano festiwale, lokalne prezentacje tradycji pasterskich, występy kapel oraz zespołów regionalnych. Nie można zapominać, że tym co łączy wszystkich mieszkańców obszaru Karpat jest także sztuka i rękodzieło, którymi podzielą się na specjalnie zorganizowanych wydarzeniach kulturalnych. Jak dodaje Starosta Tatrzański – Andrzej Gąsienica Makowski, Redyk Karpacki jest pierwszą próbą zorganizowania imprezy przez wszystkie kraje karpackie i jest to inicjatywa „oddolna” wynikająca z potrzeby serca ludzi, którzy żyją i tworzą w Karpatach. Wielokrotnie podkreślano, że projekt nie jest finansowany z żadnych środków państwowych ani unijnych. To porozumienie ponad 300 partnerów lokalnych na trasie Redyku (samorządów powiatowych, gminnych, organizacji pozarządowych, mediów, a przede wszystkim pasterzy, którzy mimo różnic językowych potrafili się porozumieć na bazie języka pasterskiego, wspólnego dla wszystkich narodowości zamieszkujących Karpaty).
Redyk Karpacki ma być międzynarodowym spotkaniem, wyjściem ludzi do ludzi i powrotem do korzeni za sprawą historycznej trasy. Jednak prócz widocznych gołym okiem celów jak: promocja góralszczyzny, degustacja regionalnych potraw, prezentacja tradycyjnych zespołów ludowych posiada także wyjątkową misję. Ma pokazać prawdziwych górali i uświadomić turystom, że aby poznać kulturę góralską muszą zabrnąć dalej, niż na zakopiańskie Krupówki.
Kultura góralska wymaga głębszego spojrzenia w tożsamość – nie wystarczy bowiem być ubranym w piękne stroje ludowe i prezentować się świetnie w obiektywie. Trzeba wracać do gazdowania na trudnej górskiej ziemi, aby nie stać się przebierańcem w stroju górala lecz być prawdziwym mieszkańcem Karpat. Redyk Karpacki jest apelem, aby wyjść z fałszu i przebierania się, aby powalczyć o świat nadprzyrodzony, o duchowość góralszczyzny, o nasze tradycje i kulturę, o to by zanurzyć się choć na chwilę w głębię świadomości, by zadumać się nad sensem życia w górach w zgodzie z przyrodą i Panem Bogiem. Nadszedł czas odpowiedzi na liczne zarzuty „sztuczności” górali w Karpatach. (…) Karpaty do nasz dom – chrońmy go i strzeżmy, pokażmy to, co w nas najlepsze, by każdy kto u nas zagości poczuł prawdziwe tradycje i kulturę. – napisał w liście otwartym Piotr Kohut – Baca z Fundacji „Pasterstwo Transhumancyjne”.
W inauguracji tego niezwykłego wydarzenia, jakiem jest Redyk Karpacki 2013 uczestniczyła liczna delegacja górali i samorządowców z Polski – m.in. Przewodniczący Komisji Gospodarki Sejmiku Województwa Małopolskiego – Grzegorz Biedroń, Starosta Tatrzański – Andrzej Gąsienica Makowski, Przewodniczący Rady Powiatu Tatrzańskiego – Edward Tybor, partnerzy Redyku Karpackiego z Podkarpacia – „Beskid Zielony”, ze Starego Sącza, z Podhala, z Małopolskiej Organizacji Turystycznej, jak również przedstawiciele Górali Śląskich i Żywieckich Związku Podhalan w Polsce. Byli też i Słowacy – m.in. Michał Smetanka oraz prezes Josef Straka z owczarzami z Czech. Rumuńskie władze samorządowe z okręgu Fieldoara oraz liczne media z Austrii, Czech, Polski, Węgier i Rumunii wsparły projekt. Patronat Honorowy nad wydarzeniem na terenie Rumunii objął Ambasador RP w Rumunii – Marek Szczygieł.
Co ciekawe w planach są już kolejne tego typu wydarzenia. Jednym z nich jest pomysł zorganizowania zimą karpackiego cyklu konkursów skoków narciarskich. Projekt ten zaakceptowała Światowa Federacja Narciarska i pierwsze zawody powinny się odbyć już tej zimy.
Dzień wcześniej, 10 maja, w Bukareszcie spotkali się politycy, przedstawiciele Konwencji Karpackiej oraz samorządowcy, organizacje pozarządowe i pasterze. Celem zebrania była rozmowa o współpracy krajów karpackich oraz o szansach związanych z perspektywą finansową funduszy unijnych na lata 2014-2020. W ramach polskiego przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej – Ambasada RP w Bukareszcie zorganizowała Konferencję Karpacką w siedzibie Parlamentu Rumunii. Tym sposobem temat zrównoważonego rozwoju Karpat pozostaje wciąż żywy. Istotne, aby został kontynuowany i wdrażany w codziennym życiu na szczeblu międzynarodowym, europejskim, państwowym a także samorządowym i lokalnym. Ważne, aby ludzie żyjący w Karpatach mieli świadomość swojej wartości i wpływu na przyrodę i ekonomię życia w górach.