Moc w słabości się doskonali, czyli… głębokie prace brata Jacka

bratJacek19NOWY TARG. Wymowę tegorocznego Misterium Męki Pańskiej pogłębiła otwarta tuż przed jego premierą, uświetniona głosami nowotarskiej scholi „Omnia Domini”, wystawa prac brata Jacka Hajnosa – młodego dominikanina rodem z Nowego Targu, rysownika, grafika, malarza i rzeźbiarza obdarzonego mnóstwem talentów.

Autor dzieł niezwykłych zarówno dzięki formie, jak i duchowej głębi, jest absolwentem zakopiańskiej „Kenarówki” oraz krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Ze względu na szczupłość miejsca mógł zaprezentować w MOK-u tylko część gabarytowych obrazów, które – tworząc wystawę „nieMoc” – doskonale wpisują się w klimat wielkopostnego czasu…

– To są prace skłaniające do refleksji, do rozważań o cierpieniu, o miejscu człowieka w świecie, w dramacie pomiędzy narodzinami a śmiercią; człowieka doświadczanego bólem, samotnością, zwątpieniem. Doświadczającego również własnych ułomności i grzechów – mówiła Anna Gostkiewicz, pomysłodawczyni i kurator wystawy. 

P3350613

Mimo młodego wieku, utalentowany zakonnik jest laureatem kilkudziesięciu krajowych konkursów artystycznych. W 2014 roku jego prace zakwalifikowały się do wystawy pokonkursowej na Międzynarodowym Triennale grafiki warsztatowej w Japonii. A dzieła wystawiane w MOK-u reprezentują kilka cyklów – zakończonych albo w trakcie tworzenia. Są to cykle „Everyman – Hiob”, cykl „Ośmiu Złych Myśli”, prace z rozpoczętego niedawno cyklu poświęconego pokorze Chrystusa oraz kilka prac z cyklu rozpoczętej przed kilkoma laty „Drogi Krzyżowej”. Intencją cyklu „Everyman – Hiob” było np. zilustrowanie książki ks. Adama Szostaka. Powstało wtedy dziesięć obrazów z życia Hioba – opowiadających o cierpieniach, rozterkach, dylematach, które dotykają lub mogą dotknąć każdego osobiście.

Cztery gabarytowe obrazy reprezentują cykl logizmoi – tak nazwanych przez mnichów z pierwszych wieków chrześcijaństwa Złych Myśli, podszeptów szatana, które przeszkadzają człowiekowi w zbliżeniu się do Boga. Od średniowiecza logizmoie występują już w postaci siedmiu grzechów głównych.

P3350753

„Droga Krzyżowa” to indywidualne, plastyczne rozważanie Pasji. Dwie grafiki są z kolei refleksją o pokorze Zbawiciela.

– Te wszystkie prace tak naprawdę opowiadają o tym samym – o niemocy mojej osobistej, niemocy Hioba i niemocy Boga, który – będąc Wszechmogącym – stał się dla nas człowiekiem – mówił na wernisażu brat Jacek. – Niesamowitość Jego miłosierdzia – że stał się niczym, żeby wziąć na siebie nasze grzechy, żeby być z nami – do cna mnie porusza, ożywia moją wiarę. On stał się dla nas świadectwem człowieczeństwa, abyśmy mogli również w tych czasach Go naśladować, aktualizować to, co jest żywe, piękne w Słowie Bożym.

P3390811

Centrum zainteresowań artysty w dominikańskim habicie jest człowiek – najczęściej słaby, bezdomny, dotknięty nieszczęściem, odrzucony przez społeczeństwo. Przez 5 lat brat Jacek realizował projekt „Różnica”, robiąc wywiady i portretując bezdomnych na ulicach polskich miast. Plonem tego przebywania i pracy z bezdomnymi jest album pod tym samym tytułem, z portretami i spisanymi historiami życia. Wszystko co robi charyzmatyczny zakonnik, czyni na większą chwałę Boga.

Znakomite prace naznaczone mistyczną głębią będzie można oglądać na parterze MOK-u do 5. maja. Autor przywiózł je z nadzieją, że w czasie Wielkiego Postu, symbolizującego czas przebywania Jezusa na pustyni i odpierania pokus, jeszcze większą rzeszę ludzi skłonią one do refleksji i medytacji; do nawracania się.

„nieMoc” brata Jacka

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *