ZAKOPANE. Już po raz trzeci pod Tatry przybyli wolontariusze pracujący w Tatrzańskim Parku Narodowym. Ponad sto osób podsumowało działania podjęte w tym roku. Władze TPN nie ukrywają, że dla młodych ludzi zaangażowanie w wolontariat to znakomity start w przyszłość.
Wolontariusze wzięli udział w pokazach filmów górskich, wycieczkach edukacyjnych oraz podsumowali miniony rok wolontaryjnej pracy. Łącznie w wolontariacie na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego wzięło już udział 741 osób. W tym roku 264 wolontariuszy wypracowało dla parku 18 800 godzin.
Dyrektor TPN Paweł Skawiński wręczył nagrody najbardziej zaangażowanym wolontariuszom. Najaktywniejszym pomocnikiem w parku została Olga Nabiałek. Przepracowała w Tatrach aż 420. Wyróżniono też Wiesława Warzyńskiego, który jest wolontariuszem od 5 lat oraz Leopolda Mroza, który w parku pomaga lat 4.
W Tatrach, jak zaznaczają pracownicy TPN, wolontariat sprawdza się idealnie. Dlatego tatrzańscy przyrodnicy chcą namawiać inne parki narodowe do wprowadzenia podobnej formy angażowania młodzieży. Zwłaszcza, że dla wielu młodych osób praca jako wolontariusz daje szanse na zdobycie wymarzonej pracy.
– Wysłaliśmy informacje o wolontariacie do innych parków narodowych – mówi Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. – Chcielibyśmy bowiem tych ludzi, którzy u nas pracują w charakterze wolontariuszy, skierować też do innych parków, Dla tych osób, które na przykład studiują kierunki związane z ochroną przyrody to ważne. Pracując w kilku parkach będą mogli sobie wpisać w CV że mają doświadczenie zawodowe.
Jak dodaje dyrektor TPN, inne parki narodowe są zainteresowane taką formą angażowania młodych – i nie tylko młodych – ludzi w prace na rzecz ochrony przyrody.
