PIŁKA NOŻNA. W Nowym Targu gdzie w ramach 15 kolejki spotkań ligi okręgowej Podhale gościło Glinik Gorlice, miało być kibicowskie święto a skończyło się na chuligańskim wybryku. W 47 minucie spotkania rzuconą z trybun rolką twardego, zwiniętego papieru uderzony w twarz został jeden z sędziów liniowych. Po tym incydencie arbiter główny Krzysztof Ziaja odgwizdał koniec meczu.
– Dalsze kontynuowanie spotkania groziło narażeniem naszego zdrowia. Zwłaszcza, że nawet w momencie udzielenia pomocy leciały w naszym kierunku kolejne zwoje papieru. Całe zajście opisane zostało przeze mnie w protokole – wyjaśnia powody swojej decyzji arbiter.
– Stało się coś co przewidywałem. Już w pierwszej połowie kilkakrotnie w kierunku sędziego leciały rożnego rodzaju przedmioty. W przerwie meczu poinformowałem gospodarzy, że należy zabezpieczyć sektor zajmowany przez kibiców Glinika. Nie dostosowano się do moich wskazówek i mamy tego skutki. To jakie będą konsekwencję zadecyduje Wydział Gier OZPN w Nowym Sącz – podkreślił obserwator meczu Bogusław Górnik.
– Jestem rozgoryczony i rozżalony tym co się wydarzyło. Wydawało się, że gramy dla kibiców. Byłem jednak naiwny w takim myśleniu. Teraz chyba najlepszym rozwiązaniem będzie zamknięcie trybun, żeby na przyszłość wystrzec się takich incydentów. Miałem zapewnienia ze strony zaprzyjaźnionych w końcu kibiców obu klubów, że do żadnych incydentów nie dojdzie. W przerwie rozmawiałem z nimi i prosiłem by nic nie rzucali z trybun. Nic sobie nie zrobili z moich próśb. Czekają na zapewne surowe konsekwencję. Najprawdopodobniej ukarani zostaniemy nie tylko walkowerem, ale i karą finansową – przyznał prezes NKP Podhale Grzegorz Wrona.
Do momentu tego feralnego wydarzenia, Glinik prowadził 1:0. W 26 min po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z lewej strony boiska przez Kurka, z piłką minęło się kilku zawodników Podhala łącznie z bramkarzem, co wykorzystał Augustyn i z najbliższej odległości trafił do bramki. Swoje szansę i w pierwszych 45 minutach mieli i gospodarze. Najlepszą w 15 min Antolak, który z pięciu metrów nie trafił w piłkę
NKP Podhale Nowy Targ – Glinik Gorlice 0:1 (0:1) – mecz przerwany w 47 minucie.
0:1 Augustyn 26. Sędziował Krzysztof Ziaja z Nowego Sącza. Widzów: 300
Podhale: Rabiasz – Mastalski, Ojrzanowski, Bobek, W. Żółtek – Pucharski, Gardoń, D. Żółtek, Nykaza – Antolak, Dudek.
Glinik: Brzeziański – Rząca, Olech, Kijek, S. Czechowicz – Kurek, Jabłczyk (46 K. Czechowicz), Chorobik, Laskoń (46 Migacz) – Grela, Augustyn.