Miłośnicy zwierząt mają dość tego jak pracuje zakopiański wymiar sprawiedliwości

ip 014POWIAT TATRZAŃSKI. Podtatrzańscy obrońcy praw zwierząt zamierzają poskarżyć się do Prokuratora Generalnego na pracę zakopiańskich organów wymiaru sprawiedliwości. Chodzi o stanowisko Prokuratury i Sądu, które to nie uznały przycinania owcom uszu za znęcanie się na zwierzętach.

W maju tego roku jeden z mieszkańców Króli – według członków Tatrzańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami z Zakopanego – dopuścił się okrutnego czynu – przycinania owcom uszu. Jak informują miłośnicy zwierząt, prokuratura nie uznała tego czynu za znęcanie się nad zwierzętami. Sąd przychylił się do tego stanowiska.

Obrońcy praw zwierząt nie zamierzają zaakceptować tego stanu rzeczy i wystąpili do Sądu o uzasadnienie wyroku. Rozważają nawet napisanie skargi do Prokuratora Generalnego …

– Problem w tym, że zakopiańska policja i prokuratura opacznie interpretuje kwestie znęcania się, stojąc na stanowisku, że nie sam czyn jest istotny, jako wypełniający znamiona przestępstwa, a wola sprawcy – mówi Beata Czerska, prezes TTOnZ. – Wbrew logice ten co obcina na żywca uszy, nie mając kwalifikacji, bez znieczulenia, nie znęcał by się, bo chciał tylko oznakować zwierzęta. Pomimo tego, że teraz się kolczykuje, a nie obcina cokolwiek…

Tym bardziej, że przycinanie uszu jagniętom to nie jedyna sprawka, którą hodowca naraził się członkom towarzystwa.

– W tej konkretnej sprawie poza ewidentnym okrucieństwem wobec jagniąt, dodatkowo krowy były żywione pomyjami – zaznacza Czerska. – W znowelizowanej ustawie ten czyn też jest kwalifikowany jako znęcane się. Dlatego my na pewno napiszemy w tym tygodniu skargę do Prokuratora Generalnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *