Apteka nocna w gestii Rady Powiatu

ewa przybylo aptekiRozmowa z burmistrz Rabki-Zdroju Ewą Przybyło o aptekach
Pani Burmistrz skąd ten problem z dyżurami nocnymi aptek na terenie uzdrowiska?

Problem nocnych dyżurów aptek zrodził się w momencie urynkowienia usług farmaceutycznych. Dawniej były w Rabce trzy apteki i zawsze pełniły one nocne dyżury. Dzisiaj, gdy aptekę może założyć każdy nawet, jeśli sam nie jest farmaceutą, w Rabce jest siedem aptek i żadna nie pełni dyżuru po godzinie 22. Zawód farmaceuty, to tak jak zawód lekarza, policjanta, pielęgniarki, strażaka, czyli zawód z powołaniem i poczuciem etyki zawodowej. W momencie, kiedy pozwolono na to by biznesman był właścicielem apteki nie można mówić o powołaniu tylko o liczeniu kasy. W dzień mamy, więc czynne wszystkie siedem aptek, i zostawiamy tam swoje pieniądze, a w nocy nie mamy gdzie kupić leków, bo to się nie opłaca i nie przynosi właścicielowi apteki zysku. Dawni aptekarze – prawdziwi farmaceuci z Rabki chcą dyżurować nocą, mając poczucie odpowiedzialności i misji, jaką przed nimi postawił zawód, który wybrali, ale nie chcą dyżurować sami. Chcą, aby koszty dyżurów ponosili wszyscy, również Ci, którzy umieją tylko liczyć pieniądze.
Pani Burmistrz przecież są sytuacje, gdy ktoś zachoruje wieczorem. Idzie do lekarza i musi wykupić antybiotyk. Teraz musi jechać do Nowego Targu. Czy nie można coś zrobić, aby wszystkie apteki na zmianę miały obowiązek dyżurować nocą?
To niestety nie leży w kompetencji burmistrza. Ludzie nie rozumieją, że to nie burmistrz wydaje koncesję na prowadzenie apteki i nie burmistrz ustala obowiązkowe dyżury nocne. Ustawodawca przypisał te kompetencje dwojako. Koncesję na prowadzenie apteki wydaje nadzór farmaceutyczny, a Rada Powiatu podejmując stosowną uchwałę, wyznacza, które apteki powinny pełnić dyżury tak, aby zapewnić pacjentom możliwość wykupienia leków również w porze nocnej. Wówczas, jeśli dana apteka nie będzie czynna, można napisać skargę i nadzór farmaceutyczny cofnie jej koncesję. Niestety wicestarosta twierdzi, że żyjemy w dobie kapitalizmu i nie można zmuszać biznesmana do dyżurowania. Patrząc na to w ten sposób, nasuwa się nam pytanie: czy jeśli pożary nie wybuchają w środy, to może nie na sensu dyżurowania w ten dzień straży pożarnej? Walczę o nocne dyżury aptek w Rabce od roku. Przedstawiam moje argumenty, jeżdżę na komisje i sesje do powiatu i wciąż słyszę, że nie ma uzasadnienia ekonomicznego, aby spełnić oczekiwania mieszkańców naszego uzdrowiska. Zbliża się koniec roku i znowu Zarząd Powiatu przygotowuje projekt uchwały dla Rady Powiatu dotyczący wyznaczenia dyżurów aptek na rok 2013. Z przykrością stwierdzam, że Pan wicestarosta znowu stoi na stanowisku, że dyżury nocne aptek są w Rabce, Szczawnicy, Jabłonce, Czarnym Dunajcu po prostu niepotrzebne. Uważa, że wystarczy, jak dyżur będzie pełnić jedynie apteka w Nowym Targu. I nie ma znaczenia fakt, że poza Nowym Targiem lekarze w nocy pełnią dyżury i wypisują swoim pacjentom leki. Jednak ja nadal walczę. Niedawno, podczas uroczystości inaugurujących nowy rok akademicki w Podhalańskiej Państwowej Szkole Zawodowej, zapytałam doktora Jana Krzaka, przewodniczącego Rady Powiatu, czy i on, jako lekarz uważa, że dyżury nocne aptek są niepotrzebne? Później szczegółowo omówiłam problem braku dyżurów. Opowiedziałam, że zwróciłam się do mieszkańców Rabki z apelem, aby opisywali sytuacje, w których nie mogli zakupić niezbędnych leków w porze nocnej, i że na ten mój apel otrzymałam wiele odpowiedzi. Pan przewodniczący zainicjował kolejne spotkanie z właścicielami aptek działającymi w Rabce. Wczoraj odbyło się to spotkanie z udziałem doktora Jana Krzaka i radnych powiatowych z Rabki: Marka Szarawarskiego, Leszka Świdra i Antoniego Rapacza. Jest szansa. Wszyscy Radni obiecali pomoc. Zadeklarowali, że będą głosować za wskazaniem wszystkich siedmiu aptek do naprzemiennego dyżurowania. To oznacza, że każda apteka będzie pełnić dyżur raz na 7 dni. Czy taką samą postawę zaprezentują pozostali radni powiatowi? Wierzę, że tak! Radni zostali bowiem wybrani przez ludzi po to, by rozwiązywali problemy nurtujące mieszkańców, a nie po to, by dbać o zyski pojedynczych przedsiębiorców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *