ZAKOPANE. Do żadnych nieporozumień nie doszło podczas drugiego dnia III Międzynarodowego Forum Górskiego w Zakopanem – wyjaśnia Przemysław Bolechowski, prowadzący ostatni panel dyskusyjny.
Chodzi o czwartkowe zamieszanie podczas dyskusji w czasie jednego z paneli w czasie drugiego dnia odbywającego się w Zakopanem III Międzynarodowego Forum Górskiego. Formula panelu dyskusyjnego zakłada możliwość zadawania pytań przez uczestników Forum. Spisywane są one na kartce i czytane przez prowadzącego. Członkowie Federacji Obrony Podhala oburzyli się, gdyż jak twierdzili, z braku czasu ich pytania nie zostały przeczytane.
– To nieprawda – mówi Przemysław Bolechowski, który prowadził panel dyskusyjny w którym uczestniczyli przedstawiciele m.in. Polskich Kolei Linowych oraz Tatrzańskiego Parku Narodowego. – Jedyne pytanie zadane na kartce podczas tej części Forum dotyczyło tego, dlaczego Federacja nie może zadawać pytań…
Jak dodaje, każdy z uczestników spotkania ludzi gór mógł zadawać pytania dotyczące tematu dyskusji.
– Tak też było z wcześniejszymi pytaniami zadanymi przez Federację Obrony Podhala – wyjaśnia Bolechowski. – Te dotyczące np. zakopianki zostały odczytane i zaproszeni na Forum goście na nie odpowiedzieli.