BIAŁY DUNAJEC. Do szpitala trafiła 11-letnia dziewczynka po tym, jak na przejściu dla pieszych potracił ją samochód.
Do tego niebezpiecznego zdarzenia doszło dzisiaj rano w Białym Dunajcu. Kierujący samochodem Fiat Punto mieszkaniec Podhala potracił prawidłowo przez jezdnię przechodząca dziewczynkę.
– Ofiara wypadku trafiła do szpitala – informuje Kazimierz Pietruch, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem. – Na szczęście odniosła jedynie lekkie obrażenia ciała, jednak lekarz zadecydował, by pozostała w szpitalu na obserwacji.
Jak dodaje policjant, wina kierowcy była ewidentna. Jeżeli obrażenia dziewczynki okażą się lekkie, grozi mu mandat nie mniejszy niż w kwocie 500 złotych. Jeżeli leczenie przekroczy okres dni 7, czeka go sprawa karna i zarzuty spowodowania wypadku drogowego.