Duże finanse dla pogranicza. Mikroprojekty – od zabytków, przez ścieżki rowerowe, po innowacje w chirurgii

mikroproj17POLSKA-SŁOWACJA. W 2017 i 2018 roku na obszarze wokół Tatr, z obu stron granicy, uskutecznionych zostanie kilkadziesiąt wspólnych przedsięwzięć. Objęte są one dwoma dużymi projektami „parasolowymi”, które dotyczą ochrony i rozwoju dziedzictwa przyrodniczego i kulturowego oraz kształcenia zawodowego. Beneficjentami są polskie i słowackie gminy, miasta, powiaty, instytucje kultury, stowarzyszenia, organizacje pozarządowe, także związki wyznaniowe.

Decyzje o dofinansowaniu transgranicznych inicjatyw zapadły właśnie na posiedzeniach Komitetu ds. mikroprojektów Programu Współpracy Transgranicznej Interreg V-A Polska-Słowacja 2014-2020, zwołanych w Preszowie, a później w Nowym Targu. Dla 39 w sumie mikroprojektów oznacza to środki opisujące się kwotą 2 milionów 200 tys. euro. Gros tych pieniędzy przeznaczonych jest na realizację 35 mikroprojektów spod parasola „Łączy nas natura i kultura”, a jedna dziesiąta – dla czterech mikroprojektów objętych hasłem „Wspólne kształcenie zawodowe na pograniczu polsko-słowackim”.

Całkowita wartość mikroprojektów kulturowo-przyrodniczych po obu stronach miedzy to prawie 6 milionów euro. Dla mikroprojektów z dziedziny kształcenia zawodowego przewidziano proporcjonalnie mniej pieniędzy – to kwota bez mała 662 tys. euro. Obie pule mogą się jeszcze powiększyć o dodatkowe środki przy tzw. ewaluacji śródokresowej.

Realizacją mikroprojektów będzie zarządzał Związek Euroregion „Tatry” z siedzibą w Nowym Targu, w partnerstwie z Preszowskim oraz Żylińskim Krajem Samorządowym.

Planowane i zatwierdzone do dofinansowania zadania, służące i mieszkańcom, i turystom – podczas konferencji prasowej w nowotarskiej siedzibie Euroregionu „Tatry” przedstawiali: Antoni Karlak – przewodniczący Związku Euroregion „Tatry” i wójt gminy Jabłonka, Antoni Nowak – dyrektor biura ET oraz koordynatorzy projektów: Teresa Siaśkiewicz i Michał Stawarski.

W efekcie realizacji tych kilkudziesięciu przedsięwzięć, oferta turystyczna polsko-słowackiego pogranicza wzbogaci się o kolejne kilometry ścieżek rowerowych i infrastrukturę towarzyszącą. Jest to uzupełnienie tego, co zostało zrobione w ramach „Historyczno-kulturowo-przyrodniczego Szlaku wokół Tatr”, z myślą o spełnieniu cywilizacyjnych wymogów. Przy ścieżkach rowerowych powstaną więc wiaty przystankowe, parkingi, toalety, punkty naprawy jednośladów, oznakowania potrzebne, by turysta nie błądził.

Ponieważ Podhale, Spisz, Orawa, słowacki Liptów to obszar, którego historię i oblicze kształtowało siedem kultur – polska, słowacka, węgierska, niemiecka, łemkowska, żydowska i romska – bogactwo zabytków przeszłości wymaga teraz utrzymania i odnowy.

– Mikroprojekty pozwolą nam odremontować zabytki, przywrócić lub podtrzymać regionalizm po polskiej i słowackiej stronie, zakupić stroje dla zespołów, odnowić sakralne obrazy. Będą budowane ścieżki rowerowe wokół Babiej Góry, o które się stara gmina Lipnica Wielka; będą wydawane publikacje i książki w językach polskim i słowackim – anonsowali przedstawiciele Euroregionu.

Jedna ze wspomnianych książkowych pozycji książkowych ma być poświecona pszczelarstwu na Orawie, Podhalu, Spiszu, gdyż w XVIII i XIX wieku bartnicy z rejonu pogranicza byli jedną wielką rodziną. Na druga księgę złożą się wspomnienia pracowników PRL-owskiego obuwniczego giganta, czyli upadłego kombinatu, który w latach swojej świetności zatrudniał 10 tysięcy ludzi.

Pieniądze z Innterregu pozolą m.in. odremontować i powiększyć o izbę ekspozycyjną Dom Ludowy w Bukowinie Tatrzańskiej – „drewieniec”, jak mówią bracia Słowacy. Pozwolą też odremontować związaną z rodem Gutów-Mostowych zabytkową karczmę w Poroninie.

– Będą też takie perełki jak ikonopisanie na pograniczu – projekt złożony przez parafię prawosławną pw. Św. Włodzimierza w Kurovie na Słowacji – zwracał uwagę Antoni Nowak.

O przykładowych projektach z dziedziny kształcenia zawodowego mówiła Teresa Siaśkiewicz, a są to m.in.: kursy lawinowe i wysokogórskie, kursy z e-biznesu i e-marketingu, szkolenia animatorów czasu wolnego w turystyce i hotelarstwie, szkolenia z zakresu turystyki uzdrowiskowej. Konferencje i szkolenia poświęcone innowacyjnym trendom w chirurgii organizować będą w ramach jednego z mikroprojektów szpitale w Nowym Targu i słowackiej Trzcianie. Nie pojawiły się jednak wśród projektów edukacyjnych te ściśle związane ze szkolnictwem zawodowym, na co wpływ miał być może wakacyjny okres składania wniosków.

– Umowy po raz pierwszy będą czterostronne – mówił natomiast o projektach kulturowo-przyrodniczych Michał Stawarski. – 35 zatwierdzonych mikroporojektów załatwia problemy w zakresie ochrony dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Po obu stronach granicy planowane są remonty zabytków, ścieżki przyrodnicze. Będziemy mogli np. zobaczyć, jak dawniej wyglądała apteka. Kraj Żyliński będzie budował archeopark.

Dofinansowanie z Interregu jest wyjątkowo korzystne, bo wymaga od beneficjenta tylko 10 procent wkładu własnego. 85 procent pochodzi tu bowiem ze środków unijnych, a 5 procent dopłaca polski rząd.

– To jest wielki strumień pieniędzy – puentował Antoni Nowak. – Nawiązują się kontakty, organizacje pozarządowe robią projekty, a 100 tys. euro to dla nich dużo, gdy nie mają możliwości prefinansowania. Miasto Nowy Targ akurat daje łatwe kredyty dla organizacji pozarządowych, ale nie wszystkie gminy tak czynią. Co ważne – beneficjent ma tu cały serwis, z rozliczeniem projektu włącznie i pieniądze przekazywane są bezpośrednio na konto.

Mikroprojektowa konferencja

Fot. Anna Szopińska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *