PIŁKA NOŻNA. Po niedzielnej przegranej 2:3 na własnym boisku z drużyną Olimpii Pisarzowa z funkcji szkoleniowca zespołu LKS Szaflary – występującego w lidze okręgowej – zrezygnował Stanisław Budzyk. Sam szkoleniowiec nie chce mówić o powodach swojej decyzji. Wiadomo jednak, że czynniki czysto sportowe nie były tu decydujące.
– Nie chcę komentować mojej decyzji. Podjąłem ją , poinformowałem o tym zarządu klubu a resztę zachowam dla siebie – wyjaśnił Budzyk.
Decyzją trenera był mocno zaskoczony prezes klubu z Szaflar Wojciech Lubelski: – Wydaje mi się, że główne rolę odegrały tu emocję. Trener Budzyk za szybko podjął decyzję. Na pewno jako zarząd klubu nie przyjmiemy jego dymisji. Nie mamy mu nic do zarzucenia. Zespół osiąga bardzo dobre wyniki w rundzie jesiennej i nie widzę powodów aby zmieniać trenera. We środę mamy zaplanowane spotkanie zarówno z trenerem jak i zawodnikami. Będziemy chcieli wyjaśnić pewne sprawy i mam nadzieję, że po tym spotkaniu wszystko wróci do normalności – podkreśla Lubelski.
Budzyk funkcję pierwszego szkoleniowca Szaflar pełni od rundy wiosennej ubiegłego sezonu. W bieżących rozgrywkach zespół pod jego wodzą rozegrał 9 spotkań z których 5 wygrał, 2 zremisował i 2 przegrał.