RABKA-ZDRÓJ. Dziesiąty jubileuszowy zjazd zabytkowych pojazdów, czyli „X Wielka Eskapada Beskidzka Aut Zabytkowych i Kultowych” zgromadziła nie tylko tłum obserwatorów, ale i całkiem sporo uczestników. Prócz doznań estetycznych imprezie przyświecał bowiem szlachetny cel – pomoc dla chorego na nowotwór 2-letniego Marcinka.
To dlatego został zorganizowany pchli targ przez przyjaciół Marcinka z Nowego Sącza, zagrała charytatywny koncert orkiestra dęta z Rabki pod batutą Jacka Klinowskiego. W muszli koncertowej były tez konkursy dla dzieci i dla dorosłych. Nie zabrakło i prezentacji autogogli oraz prelekcji policjantów z wydziału ruchu drogowego komendy wojewódzkiej policji w Krakowie.
W tym niezwykle ciekawym zjeździe udział wzięło około 70 pojazdów. Publiczność wybrała ten, który otrzymał puchar burmistrz, czyli Mistera Eskapady. Został nim malowniczy w kolorze kawy z mlekiem lub kto woli karmelu samochód z 1934 roku.
Organizatorami imprezy byli MOK w Rabce-Zdroju wraz z Europejską Asocjacją Automobilów w Krakowie.
Zdjęcia Jan Ciepliński