NOWY TARG. Co to znaczy mobilizacja dla sprawy – wie już społeczność nowotarskiej „piątki”. W dzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego dostała swoje – dotychczas asfaltowe – boisko odmienione nie do poznania. Teraz pokrywa je miękka, kolorowa bezpieczna, poliuretanowa nawierzchnia.
O to, by uczniowie mogli korzystać z takiego komfortu, oszczędzając łokcie i kolana, które najbardziej cierpiały w kontakcie z szorstkim asfaltem – długo zabiegali rodzice, starała się dyrekcja szkoły. Aż wreszcie zaświtała nadzieja zawalczenia o potrzebne pieniądze w ramach Budżetu Obywatelskiego. Największą determinację i zaangażowanie wykazali w tym dziele Joanna Lichosyt-Łaś i Maciej Trzciński. Głosowanie – dzięki mobilizacji rodziców i krewnych uczniów, znajomych i przyjaciół „piątki” – przyniosło pożądany efekt. Odbyło się ono jeszcze w ubiegłym roku, a w tym, przez wakacje – wylewana była miękka nawierzchnia.
Jest to tworzywo typu EPD – ekologiczne i przyjazne; „virgin”, czyli produkcja pierwotna, nie pochodzące z recyklingu. 1040 metrów kwadratowych tej przyjemności – bo boisko ma wymiary 26 X 40 metrów – kosztowało 164 tysiące zł. Przy okazji zamontowano nowe urządzenia i piłkochwyty.
– Niejedne łzy tutaj widziałem, niejedno obdarte kolano – wspominał dyrektor Krzysztof Kuranda, dziękując za inicjatywność rodzicom, a miejskim służbom za przychylność dla tego zadania. – Niedawno zobaczyłem chłopca leżącego na boisku i pytam go, czy coś się stało. A on mi na to: – Cieszę się boiskiem!..
Na otwarcie odmienionego boiska wuefiści i nauczyciele z „piątki”, wraz całą rzeszą uczniów, przygotowali całe sportowe show, z pochodem, wniesieniem symbolu i znicza, przypomnieniem historii greckich olimpiad, także efektowną prezentacją wszystkich dyscyplin sportu, jakie tylko młodzież szkolna uprawia.
Wtedy już było jasne, czemu na inaugurację roku został zaproszony trzykrotny olimpijczyk Gabriel Samolej, czemu wspominano absolwentkę tej szkoły i olimpijkę z Soczi – snowboardzistę Olę Król i do czego miała się przydać zwinna jak młode koty grupa cheerleaderek. Po ceremonialnym przecięciu wstęgi, sprezentowaniu przez burmistrza trzech piłek: do siatkówki, koszykówki i piłki nożnej oraz strzeleniu przez niego pierwszego gola, nota bene obronionego przez dyrektora MOK-u w bramce – zaroiło się na kolorowym poliuretanie.
Jęk zazdrości przeszedł po trybunach, gdy jeden z młodszych uczniów prezentował koszulkę z autografem kolarskiej gwiazdy – Michała Kwiatkowskiego.
Pierwszy mecz na poświęconej przez księdza katechetę nawierzchni trwał zaledwie kilka minut, ale obfitował w emocjonujące sytuacje.
Inne rozgrywki i treningi będą już dłuższe, bo młódź z piątki wie doskonale, ile determinacji i poświęcenia kosztuje sportowy sukces. W wielu dyscyplinach uczniowie rywalizują z reprezentacjami innych szkół na szczeblu rejonowym, wojewódzkim i ogólnopolskim. W Ogólnopolskich Igrzyskach Młodzieży startowali szkolni koszykarze, lekkoatleci, tenisiści. Na szczeblu wojewódzkim uczniowie „piątki” rywalizują w snowboardzie, narciarstwie zjazdowym i biegowym oraz unihokeju. Te sukcesy zapewniły im miejsce w czołówce szkół województwa. Wśród 870 małopolskich podstawówek w latach 2012/2013 plasowali się na VI miejscu, a w latach 2014/15 – jeszcze wyżej, bo na IV. A teraz forma zawodników będzie nadal zwyżkować.
Trzeba też pamiętać, że szkoła przyczynia się walnie do popularyzowania kolarstwa, organizując co roku dwa ogólnomiejskie rowerowe rajdy – szlakiem Konfederacji Tatrzańskiej i szlakiem Św. Jana Pawła II.
Wuefistka, Elżbieta, Pohrebny, nie omieszkała poinformować, że boisko z poliuretanu ma służyć nie tylko szkolnej społeczności, ale całemu sąsiedztwu. Dla wszystkich chętnych będzie otwarte codziennie do zmroku.
Boisko – eko, kolorowe i bezpieczne
Fot. Anna Szopińska