Pod patronatem medialnym Podhale Region. GMINA OCHOTNICA DOLNA. I Festiwal – Wolna Republika Ocho
tnicka było to święto folku – czterech muzycznych kultur: bałkańskiej, czyli wołoskiej, góralskiej, żydowskiej i romskiej. Wszystkie te kultury były obecne w dziejach wioski, założonej na prawie wołoskim w 1416 roku.
Do Ochotnicy na Festiwal zjechał wiele gości, a wśród nich był: naczelny rabin Polski Michael Schudrich oraz krajowy duszpasterz Romów ks. Stanisław Opocki. Były gesty przyjaźni. Goście nawiązywali do słów papieża Franciszka nawołujących do budowania mostów.
Wśród gości byli też potomkowie partyzantów AK, którzy to właśnie w Ochotnicy stacjonowali podczas II Wojny Światowej. Byli więc: Marek Zapała, Tadeusz Morawa i Tadeusz Byrdak. Nie zabrakło oczywiście i miejscowych. „
Kolejne występy cieszyły się wielkim aplauzem publiczności, która reagowało niezwykle żywiołowo. Zabawa była więc przednia. Dodatkowym atutem festiwalu była znakomita pogoda. Na scenie prezentowały się kolejne kapele i wykonawcy. Na początek wystąpili rodzimi artyści z zespołów Ochotni i Mali Ochotni z Ochotnicy Górnej oraz Spod Gorca z Ochotnicy Dolnej. Z Tylmanowej zagrała Kapela Tylmanowska. Tuż potem na scenie zaprezentował się serbski zespół Etno Grupa Gergina, która prezentowała tradycyjne pieśni i tańce Wołochów.
A potem scenę przejęły grupy reprezentujące kulturę żydowską. Wystąpiły zespoły żydowskie Anashim z Bielska Białej i Jascha Lieberman Trio z Krakowa. Zaraz potem zaprezentował się znakomity i znany zespół romski Kałe Bała.
Wieczór należał do zespołu Tryptyk z Tylmanowej, grającego muzykę Łuku Karpat oraz do zespołu Slobodan Pecić Orkestar z Serbii, który wystąpił, jako ostatni. Pełna energii muzyka zachęcała obecnych do tańca.
Prócz zabawy była i minuta ciszy dla uczczenia wszystkich ofiarach II Wojny Światowej z terenu Ochotnicy i Tylmanowej, był i apel organizatorów nawołujący to tego, aby nie dzielić ofiar dwóch największych lokalnych tragedii: Holokaustu lokalnych Żydów i pacyfikacji wsi zwanej „Krwawą Wigilią”.
Podczas festiwalu w przerwach między występami były też ciekawe prezentacje o historii Ochotnicy w wykonaniu Wojciecha Muleta, właściciela skansenu Studzionki i dr Krzysztofa Wielgusa. Mówili oni o początkach osadnictwa pasterzy wołoskich i zbójnictwie na Podhalu, którego Ochotnica była ważnym ośrodkiem. Były też wspomnienia dotyczące uratowania przez Ochotniczan załogi amerykańskiego bombowca „California Rocket” podczas II Wojny Światowej.
Warto podkreślić, że I Festiwal – Wolna Republika Ochotnicka został zorganizowany z okazji 600-lecia lokacji Ochotnicy i 680-lecia lokacji Tylmanowej. Jak wyjaśniali organizatorzy w zamyśle miał być on muzyczną podróżą poprzez dzieje obu wiosek, prezentującą muzykę wszystkich grup etnicznych, które w różnych okresach zamieszkiwały na terenie ich gminy tworząc niepowtarzalny klimat i unikatową historię ich małej ojczyzny.
Warto też dodać, że Tadeusz Królczyk wyjaśnił przybyłym symbolikę logo festiwalu. Otóż siedem góralskich rozet symbolizuje siedem dni tygodnia, w których wszystkie grupy etniczne żyły w pokoju. Wyjaśnił też, ze każdy kolor reprezentuje inną grupę etniczną…