Odnowienie i pogłębienie posiadanej wiary

ksjerzyKWIATKI DO OGRÓDKA PANA BOGA. Przed kilkoma miesiącami Ojciec św. Benedykt XVI w liście apostolskim zatytułowanym Porta Fidei zapowiedział rozpoczęcie w kościele nowego roku liturgicznego, jako Roku Wiary.Z treścią listu powinniśmy zapoznać się wszyscy, a zwłaszcza katechizowani oraz grupy parafialne pod przewodnictwem swoich duszpasterzy podczas spotkań formacyjnych.

Ojciec Święty ogłaszając Rok Wiary napisał, że ten Rok „jest zaproszeniem do autentycznego i nowego nawrócenia do Pana, jedynego Zbawiciela świata”. Wezwanie do nawrócenia jest tu skierowane przede wszystkim do tych , którzy już wierzą, a zatem do nas.
Cechą tego nawrócenia jest takie przylgnięcie do Chrystusa, które wiarę czyni głębszą, bardziej autentyczną i prowadzi do bezpośredniej relacji osobowej z Chrystusem. Owo przylgnięcie do Chrystusa jest bowiem istotą każdego autentycznego nawrócenia. Nie chodzi więc o nawrócenie z niewiary na wiarę, ale o odnowienie i pogłębienie posiadanej już wiary.
Co zrobić aby nasza wiara się ożywiła i wydała prawdzie owoce? Papież wskazując drogi rozwoju wiary pisze: „wiara rośnie, gdy przeżywana jest jako doświadczenie otrzymanej miłości i kiedy jest przekazywana, jako doświadczenie łaski i radości. W tym znaczeniu wzrost wiary dokonuje się w dwojaki sposób:
-jako doświadczenie miłości
-jako doświadczenie łaski i radości.
Przyjmowanie wiary i jej przekazywanie jest procesem, który trwa całe życie.
„Panie przymnóż nam wiary” – prośbę tę wypowiedzieli apostołowie, gdy już uwierzyli Chrystusowi, a jednak byli świadomi, że ich wiara jest zbyt słaba. Okazywało się to przy różnych okazjach, choćby takich jak – tonięcie Piotra, który przestraszył się wielkich fal na jeziorze. Potrzebowali mocniejszej wiary. My jesteśmy w podobnej sytuacji. Nosimy w sobie wiarę, ale nie jest ona dość mocna, gdy przychodzą fale niebezpieczeństw i niepowodzeń.
Słowa „Przymnóż nam wiary!” wyrażają również prawdę, że jest ona łaską. Tylko Bóg może ją dać i pomnożyć, powinniśmy zatem powtarzać je jak najczęściej, prywatnie i wspólnotowo.
Akt wiary w pierwszym rzędzie dotyczy Boga i do Niego Prowadzi. Powinniśmy stale stawiać sobie pytania o autentyczność naszej postawy. Oto jedne z nich:
a)czy wierzę w obecność Chrystusa w jego Słowie
b)czy wierzę w obecność Chrystusa w sakramentach
c)czy wierzę w obecność Chrystusa w każdym człowieku i Kościele.
Pytanie pierwsze skłania do refleksji jak rozumiem słowa Jezusa „Ja jestem Prawdą!”?
Czy staram się poznać te Prawdę, którą jest On sam. Jaka jest moja znajomość Pisma św. Czy poznałem już Nowy Katechizm Kościoła Katolickiego, czy sięgam po lekturę religijną. A może trzeba by zacząć wymagać zwłaszcza od młodzieży by w ciągu roku katechetycznego przeczytali choć jedną lekturę religijną dostępną np. w bibliotece parafialnej. Wiara także rodzi się z czytania.
Czy wierzę słowom „To jest Ciało moje”. Czy przychodzę na prywatną rozmowę z Jezusem, którą jest adoracja Najświętszego Sakramentu? Czy staram się zrozumieć i poznać symbolikę gestów liturgicznych? Czy biorę czynny udział w sprawowaniu sakramentów świętych?
Czy dotarły do mnie słowa „wszystko co uczyniliście jednemu z tych najmniejszych….” „Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni…”.
Dar słowa, łaska sakramentów świętych, doświadczenie wspólnoty, to filary i fundament na którym wznosi się wiara.
Wiara uświadomiona/słowo/, wypowiedziana słowami, celebrowana w sakramentach świętych, w końcu przenikająca całe życie, zanurzona w modlitwie jest darem i zadaniem jakie w nowym roku liturgicznym pragniemy podjąć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *