BIAŁY DUNAJEC. Prokurator zbada, dlaczego w miejscu, gdzie miał powstać kontrowersyjny most, rozpoczęła się budowa domu.
Most w Białym Dunajcu to bodajże najsłynniejsza przeprawa drogowa na Podhalu. Miesiąc temu przeciw budowie nowego mostu, który ma powstać obok już istniejącego, protestowali mieszkańcy Białego Dunajca. Planowana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad z Krakowa inwestycja wiąże się bowiem z wyburzeniem kilku zamieszkałych domów.
Tymczasem, w miejscu gdzie most miał powstać, rozpoczęła się budowa domu… Okazuje się, że urzędnicy wydali pozwolenie na budowę dwóch budowli w jednym miejscu. Prace trwają tam pomimo tego, iż starosta tatrzański wydał nakaz ich zatrzymania.
– Mogło dojść do wprowadzenia urzędu w błąd poprzez zaprezentowanie nieprawdziwej mapy – mówi Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański.
Dlatego sprawa trafi do prokuratury.
Jak dodaje starosta, jednocześnie w jego urzędzie trwa sprawdzanie kontrolne, czy któryś z urzędników nie pomylił się podczas wydawania pozwolenia na budowę.