Piłkarski weekend. Kolejne mecze

PIŁKA NOŻNA. Przedstawiamy cotygodniową zapowiedź ligowych spotkań podhalańskich zespołów od III ligi do klasy B.

III liga. Lubań u lidera
Graczy Wolskiego Lubania Maniowy w szóstej kolejce spotkań grupy małopolsko-świętokrzyskiej czeka wyjazd do Andrychowa na mecz z liderem tabeli – Beskidem. W tabeli oba zespoły dzieli różnica aż 11 punktów i 13 miejsc. Trener Marek Żołądź liczy jednak, że jego podopiecznym uda się sprawić niespodziankę i co najmniej powtórzyć osiągnięcie z rundy wiosennej poprzedniego sezonu kiedy to Lubań zremisował w Andrychowie 1:1: – Na pewno nie pogardziłbym punktem, choć rzecz jasna z trzech byłbym bardziej zadowolony. Atmosfera w ostatnich dniach wyraźnie się poprawiła. Bo choć sporo było niedosytu po remisie z Dalinem to jednak punkt wywalczony w mocną drużyną po serii porażek tchnął w zespół nowego ducha. Liczę, że to przełoży się na boisku. W Andrychowie musimy zagrać bardzo uważnie, unikać indywidualnych błędów i umiejętnie przechodzić do gry z kontrataku. To może być nasza najgroźniejsza broń na gospodarzy, którzy na pewno będą dominować na murawie i nadawać ton grze. Zrobimy wszystko aby sprawić niespodziankę naszym kibicom – zapowiada szkoleniowiec Lubania.

Bojowo nastawieni są też sami zawodnicy klubu z Maniów: – Zdajemy sobie sprawę, że rywal jest bardzo trudny, w dodatku gramy na jego boisku, ale tak naprawdę liga jest bardzo wyrównana i w niej każdy może wygrać z każdym. My nie patrzymy na innych tylko na siebie. Ostatnio zrobiliśmy mało krok do przodu z Dalinem i wierzę, że teraz będzie lepiej z każdą kolejką. Jedziemy do Andrychowa po trzy punkty – uważa środkowy obrońca Lubania Adam Gubała.

W Andrychowie Lubań będzie musiał sobie radzić bez bramkarza Wojciecha Okręglaka, którego zatrzymały sprawy prywatne. Nie wystąpi również raczej na pewno kontuzjowany Rafał Hałgas.

IV liga. Spacerek Porońca?
Z trzech podhalańskich drużyn występujących w grupie wschodniej IV ligi pierwsi swój mecz rozegrają piłkarze lidera tabel Porońca Poronin. Podopieczni Tomasza Rogali już w sobotę o 16.30 zagrają na wyjeździe z ostatnią w stawce Heleną Nowy Sącz i są zdecydowanym faworytem tego pojedynku: – Każdy mecz jest inny i do każdego podchodzimy w pełni skoncentrowani. Każdego przeciwnika trzeba szanować, bo jeśli tego nie zrobisz, on to wykorzysta. Mecz może być z pozoru łatwy, ale ja z doświadczenia wiem, że taki nie będzie. Tego typu konfrontacje często są trudniejsze aniżeli mecze na szczycie – przestrzega na łamach oficjalnej klubowej strony Porońca Rafał Waksmundzki.

Watra i Zakopane swoje mecze rozegrają w niedzielę. W obu przypadkach nasze drużyny pełnić będą rolę gospodarza. Zespół z Białki Tatrzańskiej zmierzy się o 16.30 z solidnie prezentującą się w tym sezonie drużyną Skalnika Kamionka Wielka.: – My nie możemy się nikogo bać. Mamy jednak szacunek do każdego rywala. Podobnie jest w przypadku Skalnika. Gramy jednak u siebie i chcemy wygrać – zapowiada grający trener Watry Stanisław Strama, który po dwóch tygodniach wraca do składu Watry. Zagrać powinien również Andrzej Rabiański, którego zabrakło w ostatnim meczu z Tuchovią.

Zakopiańczycy o 17 gościć będą Olimpię Wojnicz – drużynę z dolnych rejonów tabeli. Z tego też względu podopiecznych trenera Mariana Tajdusia interesuje tylko komplet punktów.

V liga. Nie ma meczu w Szaflarach
W szóstej kolejce ligi okręgowej tylko dwa zespoły z naszego regionu rozegrają swoje mecze. Nie odbędzie się pojedynek w Szaflarach gdzie gospodarze mieli grać z zespołem LKS Kobylanki: – Rywala bez kontaktowania się z nami przełożyli mecz. My dostaliśmy informację z OZPN – wyjaśnia trener Szaflar Stanisław Budzyk.

Serię spotkań bez porażki trwającą od początku rozgrywek będą chcieli w starciu na swoim boisku z Victorią Witowice Dolne, podtrzymać gracze Jordana Jordanów (niedziela 16.30). Swoje drugie wyjazdowe spotkanie w sezonie rozegra w Podegrodziu beniaminek z Nowego Targu.

A klasa. Szlagier w Ludźmierzu
W szóstej kolejce spotkań najbardziej wyrównanego pojedynku spodziewać się należy w Ludźmierzu, gdzie gospodarze – którzy przed tygodniem w starciu z Babią Góra stracili pierwsze punkty w sezonie i tym samym pozycję lidera – zagrają z rewelacyjnym beniaminkiem ze Skawy, który po 4 kolejkach legitymuje się 9 punktami w dorobku: – Tak naprawdę mecz z Wiatrem zweryfikuje nasze możliwości w lidze – uważa kierownik Skawianina Piotr Jędruś. Dla gospodarzy największy problem to brak w składzie Karola Grzędy – „mózgu” drużyny, który przebywa zagranicą i do dyspozycji trenera Pawła Podczerwińskiego ma być dopiero od siódmej kolejki.

UWAGA! ZAPRASZAMY DO ZABAWY i TYPOWANIA WYNIKÓW SPOTKAŃ A KLASY!

LINK -> TYPER

W innych spotkaniach tej serii lider Orkan Raba Wyżna jedzie do Rabki na mecz z borykającą się z problemami kadrowymi drużyną Wierchów Rabka. W Lipnicy Wielkiej Babia Góra zagra z bardzo niewygodnym dla faworytów zespołem Dunajca Ostrowsko. O pierwsze punkty w sezonie na swoim boisku powalczy Błyskawica Kacwin, która zagra z bardzo nierówno grającą Jarmutą Szczawnica. Podobny cel jak Błyskawicy przyświeca Czarnym Czarny Dunajec, którzy podejmować będą solidny Granit Czarna Góra. Beniaminek Bystry Nowe Bystre tradycyjnie na boisku w Ostrowsku wystąpi w roli gospodarze w starciu z Huraganem Waksmund a Zapora Kluszkowce gościć będzie Lubania Tylmanowa.

B klasa. Mecz kolejki w Chabówce
Najciekawiej spośród spotkań obu grup zapowiada się starcie w Chabówce, gdzie dojdzie do konfrontacji drużyn, które jeszcze na wiosnę rywalizowały ze sobą a klasie A. Gospodarze zmierzą się bowiem z zespołem Orawy Jabłonka. Obie drużyny marzą o powrocie do wyższej klasy rozgrywkowej, ale początek sezonu w ich wykonaniu nie jest najlepszym Obie legitymują się identycznym bilansem dotychczasowych spotkań: wygrana – remis – porażka. Ciekawie powinno być również we Frydmanie, gdzie ZOR zagra ze Spiszem Krempachy oraz Lasku gzie Wierchy zagrają ze Skałką Rogoźnik/Stare Bystre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *