ZAKOPANE. Festiwalowy namiot podczas każdych wakacji straszący na Równi Krupowej od lat jest przedmiotem dyskusji. W tym roku doszło do tego, że mogło go zabraknąć i Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich stanął pod znakiem zapytania. Tymczasem mieszkańcy stolicy Tatr sami podsuwają pomysły, jak rozwiązać problem braku miejskiej sceny.
Stworzenie profesjonalnego zespołu operowego, wystawienie sztuki “Jadwisia spod regli” na początek Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich, nagranie filmu oraz… budowa przenośnej wielosezonowej sceny miejskiej, to pomysł Sławomira Zięby – Drzymalskiego, mieszkańca Zakopanego. A co najważniejsze, wszystko to za niewiele ponad milion złotych!
– Scena taka mogłaby być składana w ciągu kilku dni oraz przewożona w dowolne miejsce na ziemi, tam, gdzie występowałby zespół operowy – mówi pomysłodawca projektu. – W lecie mogłaby służyć nie tylko jako scena festiwalowa, ale również mogłyby się na niej odbywać liczne koncerty. Problem z namiotem zostałby rozwiązany.
Jak dodaje, dzięki projektowi zyska całe Zakopane. Stworzenie profesjonalnego zespołu operowego da szanse koncertowania nie tylko w Zakopanem, ale na przykład w Ameryce. Film nakręcony na podstawie opery góralskiej mógłby być dystrybuowany w telewizjach komercyjnych czy nawet udostępniony do sprzedaży.
Jak to jednak zazwyczaj bywa, na realizację śmiałych pomysłów potrzebne są pieniądze. Sławomir Zięba – Drzymalski zapewnia, że istnieje możliwość dotacji takich projektów. Potrzebny jest jednak wkład własny oraz poparcie samorządu. Dlatego nad pomysłem pochylili się radni z komisji kultury.
– Radni jednogłośnie podjęli decyzje o zawnioskowaniu do burmistrza o zabezpieczenie w przyszłorocznym budżecie kwoty 300 tysięcy złotych na projekt “Jadwisia spod regli” – informuje Agata Pacelt z Biura ds. Kontaktów z Mediami Urzędu Miasta Zakopane.
Jak zapewnia autor projektu, tyle właśnie potrzeba, aby uruchomić proces starania się o dotacje na jego realizację.