EDUKACJA. Kilkuset dyrektorów i nauczycieli z placówek oświatowych z dwóch powiatów – nowotarskiego i tatrzańskiego – zgromadziło dzisiaj spotkanie z Małopolskim Kuratorem Oświaty, Aleksandrem Palczewskim i przedstawicielami Kuratorium, zorganizowane w auli Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.
Przed pierwszym dzwonkiem kuratoryjna władza dzieliła się wnioskami z podsumowania minionego roku szkolnego, przedstawiała raporty z ewaluacji i kontroli przeprowadzonych we wszystkich typach szkół.
Dominowało w tym podsumowaniu zadowolenie z faktu, że główne zadania – jak edukacja patriotyczna, edukacja regionalna, edukacja zdrowotna, zorganizowanie gali talentów, również system konkursów w szkołach podstawowych – zostały wypełnione.
– Wyniki egzaminów zewnętrznych potwierdziły, jak wielki potencjał ma małopolska oświata i że przypada jej miejsce w czołówce edukacji polskiej – mówi Małopolski Kurator.
Nie znaczy to, że system edukacji nie przeżywa czasu z różnych względów trudnego i że kuratoryjny nadzór nie odnotował uchybień.
Przykłady tego podawali prelegenci różne – m.in. jednej ze szkół, która… wszystkich swoich uczniów wykazała jako upośledzonych, podczas gdy była normalną palcówka działającą w systemie szkół publicznych.
W systemie oświatowym zmiana goni zmianę – dotyczy to nie tylko podstawy programowej, ale i wejścia do wybranych placówek technik internetowych, czyli Szkoły Cyfrowej, która postawi przed nauczycielami nowe wymagania.
Druga strona edukacyjnego medalu to coraz głośniejszy protest samorządów przeciwko obciążeniom, jakie ponoszą skutkiem zapisów Karta Nauczyciela. Niż demograficzny spowodował tymczasem w minionym roku szkolnym zamknięcie 148 szkół w Małopolsce.