„Pasy” za mocne

HOKEJ. Nie udało się sprawić kolejnej niespodzianki w rozgrywkach Polskiej Hokej Ligi graczom TatrySki Podhala Nowy Targ. Tym razem podopieczni Marka Ziętary musieli uznać wyższość Cracovii, przegrywając na jej lodowisku 1:5.

„Szarotki” niewiele miały tego dnia do powiedzenia, na co duży wpływ miały seryjnie łapane przez nowotarżan kary. W całym spotkaniu aż dziewięciokrotnie byli oni odsyłani na ławkę kar. Gospodarze – nie licząc kary meczu dla Bartłomieja Dąbkowskiego pięć sekund przed końcową syreną – tylko raz.

– Rzadko się to w hokeju zdarza, aby sędzia karał przez cały mecz tylko jedną drużynę. Cóż, najwyraźniej w jego oczach byliśmy w tym meczu bardzo brutalną drużyną. Wygrana Cracovii jest jak najbardziej zasłużona. Byliśmy dzisiaj zespołem słabszym  – stwierdził  z nutką rozgoryczenia  w głosie, szkoleniowiec Podhala. 

Losy meczu rozstrzygnęły się praktycznie już w pierwszej tercji. Podhalanie przegrali tę część spotkania aż 0:3. Prowadzenie – za sprawą mocnego strzału Kacpra Guzika – gospodarze objęli w 8 min wykorzystując pierwszą w meczu liczebną przewagę (kara Dariusza Gruszki). W 15 i 19 min do nowotarskiej bramki trafił z kolei Patrkik Sviatana. Słowacki napastnik „Pasów” w pierwszym przypadku zaskoczył Raszkę strzałem z dalszej odległości, w drugim natomiast wykorzystał podanie zza bramki od Krystiana Dziubińskiego.

Pierwszych kilka minut tercji drugiej to ofensywa Podhalan. Rafała Radziszewskiego pokonać próbowali m.in. Krzysztofa Zapała, Jarmo Jokila i Mateusz Michalski, ale bramkarz „Pasów” wychodziło zwycięsko z tych pojedynków. Gospodarze przetrwali chwilowy napór Górali i po chwili odzyskali inicjatywę, głównie dzięki temu, że Podhalanie w krótkim odstępie czasu złapali dwie kolejne kary (Gruszka i Robert Mrugała). Co prawda oba osłabienia „Szarotkom” udało się wybronić, ale w 29 min już grając w komplecie straciły one czwartego gola. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Guzik.

W 48 min nowotarżanom z kolei przytrafiła się kara techniczna za nadmierną ilość zawodników na lodzie. Tym razem już Cracovia grę w liczebnej przewadze wykorzystała. Raszkę pokonał Maciej Urbanowicz. 64 sekundy przed końcową syreną honorowe trafienie dla „Szarotek” zdobył Gruszka, dobijając strzał Patryka Wronki.

Comarch Cracovia – TatrySki Podhale Nowy Targ 5:1 (3:0, 1:0, 1:1)

Bramki: 1:0 Guzik (Urbanowicz, Pasiut) 8, 2:0 Svitana (Dziubiński, Sinagl) 15, 3:0 Svitana (Dziubiński, Urbanowicz) 19, 4:0 Guzik (Rompkowski, Spady) 29, 5:0 Urbanowicz (Pasiut, Guzik) 49, 5:1 Gruszka (Wronka) 59.

Sędziował: Maciej Pahucki z Gdańska. Kary: 27 min ( w tym 25 min dla Dąbkowskiego za atak głową) – 18 min.

Cracovia: Radziszewski – Rompkowski, Spady, Svitana, Dziubiński, Sinagl – Dąbkowski, Wajda, Urbanowicz, Pasiut, Guzik – Noworyta, Kruczek, Drzewiecki, Słaboń, Kapica – Paczkowski, Maciejewski, Domagała, Wróbel, Kisielewski

Podhale: Raszka – Sulka, Haverinen, Jokila, Zapała, Tapio – Różański, Aleksiuk, Wronka, Bryniczka, Gruszka – Łabuz, Mrugała, Wielkiewicz, Neupauer, M. Michalski – Jaśkiewicz, Tomasik, P. Michalski, Olchawski, Zarotyński.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *