Cztery osoby potrącone – policja bada wypadki

1POWIAT NOWOTARSKI. Do trzech wypadków doszło w czwartek na terenie Nowotarszczyzny. W sumie kierowcy potracili trzech pieszych i dziewczynę jadąca na rowerze. Jeden sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, jednak z pewnością nie wymknie się sprawiedliwości, policja już prowadzi wnikliwe dochodzenie w tej sprawie.

Do pierwszego doszło w Krościenku już o godzinie 7.18 przy ulicy Sobieskiego. To wówczas 29-letni kierowca, mieszkaniec Jazowska, jadąc mercedesem osobowo – ciężarowym potrącił 17-latkę z Tylmanowej.
Jak do tego doszło? – Kierowca jechał w kierunku centrum Krościenka i podczas wyprzedzania, potrącił kierującą rowerem 17-latkę z Tylmanowej, która bez sygnalizowania zjechała w lewo w kierunku środka jezdni, doznając ciężkich obrażeń ciała w postaci wstrząśnienia mózgu, ogólnych potłuczeń – wyjaśnia asp. szt. Jacek Bobak, p.o. rzecznik komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu. Dziewczyna trafiła do szpitala w Nowym Targu, gdzie pozostała na leczeniu.
Do kolejnego wypadku doszło w Szczawnicy o godzinie 14.16 przy ulicy Głównej. – 53-letnia mieszkanką Szczawnicy kierująca subaru forester , jadąc w kierunku Jaworek, na oznaczonym przejściu dla pieszych, potrąciła dwie osoby, mieszkańców uzdrowiska: 79-letniego mężczyznę, który doznał lekkich obrażeń ciała w postaci ogólnych potłuczeń i 73-letnią kobietę, która doznała ciężkich obrażeń ciała w postaci złamania podudzia nogi – wyjaśnia rzecznik.
O godzinie 21.05 doszło do kolejnego wypadku, tym razem w Chabówce. – Nieznany kierowca, jadąc nieustalonym pojazdem potrącił pieszego, mężczyznę w wieku ok. 50 lat, który został przewieziony do szpitala w Nowym Targu z obrażeniami głowy – wyjaśnia rzecznik. Dodaje, że mężczyzna był nieprzytomnym. Warto dodać, że na miejscu zdarzenia grupa wypadkowa wykonała niezbędne czynności, a więc sprawca zostanie wkrótce ustalony i trafi przed wymiar sprawiedliwości, nie tylko za spowodowanie wypadku, ale i ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy poszkodowanemu mężczyźnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *