PIŁKA NOŻNA. Ruszyły przygotowania piłkarzy NKP Podhale Nowy Targ do debiutanckiego sezonu w rozgrywkach małopolsko-świętokrzyskiej III ligi. Na czwartkowym treningu zjawiło się 29 zawodników. W tym gronie byli zarówno już nowo pozyskani zawodnicy jak również Ci, którzy będą przez klub z Nowego Targu sprawdzani.
Oprócz Mariusza Różalskiego i Jarosława Lizaka – o których transferach już informowaliśmy – podpisy pod umowami złożyli Dawid Basta (ostatnio Limanovia Limanowa), Daniel Mikołajczyk (wychowanek Unii Tarnów, były młodzieżowy reprezentant Polski, ostatnio Poroniec Poronin), Peter Drobnak (Słowak, ostatnio Watra Białka Tatrzańska) i Bartłomiej Pająk (wychowanek Cracovii, ostatnio Beskid Andrychów, zdobył 8 goli w rozgrywkach III ligi w sezonie 2014/2015).
Ponadto trener Marek Żołądź przyglądał się będzie: Marcinowi Stasiowskiemu (wychowanek LKS Szaflary, ostatnio grupy młodzieżowe Górnika Zabrze), Kacprowi Ziemiankowi (wychowanek Lubania Tylmanowa, ostatnio grupy młodzieżowe Hutnika Nowa Huta), Tomaszowi Lachowi (ostatnio Babia Góra Lipnica Wielka), Mirosławowi Jandurze (wychowanek Lubania Maniowy, ostatnio grupy młodzieżowe Wisły Kraków), oraz Rafałowi Lubińskiemu (wychowanek Wisły Kraków, grał też m.in. w drużynie juniorów irlandzkiego Salthill Devon FC, w zeszłym roku przebywał na testach w Cracovii).
– Tych zmian personalnych jest dużo, ale byliśmy tego świadomi. Wiadomo, że po awansie poprzeczka poszła wysoko w górę i musieliśmy podnieść jakość zespołu. Wspólnie z zarządem usiedliśmy przy stole i zaczęliśmy analizować kogo i na jakie pozycję potrzebujemy. Myślę, że tych których na ten moment udało się pozyskać sprostają naszym oczekiwaniom. Będę się przyglądał bacznie również pozostałym testowanym. Część z nich sama się do nas zgłosiła. Damy im szansę na treningach i w meczach kontrolnych, i zobaczymy czy których z nich zrobi na tyle korzystne wrażenie aby mu zaoferować grę w naszym zespole – podkreśla Żołądź, któremu od tego sezonu w roli asystenta pomagać będzie Grzegorz Hajnos. – Bardzo się z tego powodu cieszę. Grzesiek to młody, ale bardzo ambitny trener, przed którym myślę ciekawa przyszłość. Jego obecność w drużynie na pewno tez podniesie jakość – uważa Żołądź.
Nowotarżanie trenować będą codziennie. Już w najbliższy weekend czekają ich pierwsze mecze sparingowe: w sobotę z Okocimskim Brzesko, w niedziele z Lubaniem Maniowy.
– Wiadomo, że przy tylu zmianach personalnych chciałoby się aby tego czasu na przygotowanie było więcej, ale generalnie uważam, że jeżeli ktoś umie grać w piłkę na konkretnym poziomie, to nie powinien mieć problemów z tym aby zdążyć z formą – podkreśla szkoleniowiec Podhala.