NOWY TARG. Umowa z wybranym w przetargu wykonawcą prac archeologicznych w rynku została podpisana. Oznacza to, że część robót już może być prowadzona, a ze specjalistycznymi trzeba jeszcze poczekać na zgodę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Firma która wygrała ogłoszony przez miasto przetarg, należy do Krzysztofa Mazura z Krakowa. Zlecenie opiewa na „ratownicze badania wykopaliskowe, prace archeologiczne wraz z opracowaniem wyników”. Roboty będą prowadzone w dwóch miejscach, na powierzchni 450 metrów kwadratowych. Do „przesiania” jest nie więcej niż 300 metrów sześciennych ziemi”.
Wykopaliska w rynku wzbudziły dość duże zainteresowanie wykonawców. Do przetargu stanęło pięć firm, oferujących różne terminy wykonania (30, 21, 16, 14 i 12 dni) i różne ceny. Najwyżej wyceniła swoje usługi firma z Częstochowy (178 tys. zł), najdłuższy też był jej termin.
Krakowska firma, która zwyciężyła w przetargu, proponowała najkrótszy termin i najniższą cenę. 63 tys. zł to bowiem znacznie poniżej kwoty zarezerwowanej w budżecie na ten cel (250 tys. zł). Jak zostanie rozdysponowana „nadwyżka” – to już kwestia osobnej decyzji Rady.
Krótki czas prac archeologicznych wskazuje też, że nieuchronnie zbliżają się przenosiny pomnika Orkana na Plac Słowackiego, połączone zapewne z przebudową cokołu, który jest w złym stanie.
Zarząd Główny Związku Podhalan, mimo, że podjęta kilka tygodni temu w Ludźmierzu uchwała dawała mu przyzwolenie, by pomnika piewcy w rynku bronić do końca, dotąd jednak nie zaskarżył do Naczelnego Sądu Administracyjnego stanowiska wojewody. Wojewoda bowiem nie znalazł wcześniej wystarczających przesłanek do skorzystania z uprawnień nadzorczych i uchylenia uchwały Rady Miasta w sprawie zmiany lokalizacji monumentu i przywrócenia Orkana na pierwotne miejsce.
O dacie przenosin zadecyduje kierownik rewitalizacyjnych prac w rynku. Bez czekania na finał badań
archeologicznych, roboty toczą się swoim rytmem. Część rynkowego kwadratu jest już wyłożona granitowymi płytami. Wykopy podchodzą pod pomnik. Jak zapewnia architekt miejski, pomnik nie zostanie przeniesiony wcześniej niż w sierpniu.