Kasy PKP do likwidacji?

DSC01192 640x428ZAKOPANE. Pracownicy Spółki Przewozy Regionalne obawiają się zaplanowanej likwidacji kas na dworcu PKP. Podkreślają, że nie chodzi im tylko o stanowiska pracy, ale i dobro pasażerów. Argumentują, że Zakopane to miejsce oblegane przez turystów, tymczasem nie wszyscy, szczególnie osoby starsze, radzą sobie z zakupem biletu przez Internet.

Zdesperowani już w maju szukali wsparci. O pomoc zwrócili się do posła Edwarda Siarki. Wyjaśniali, że choć bilet można kupić przez Internet od 1 grudnia 2011 roku, to jednak takie miejsce jak Zakopane powinno mieć dostępne kasy obsługiwanej przez ludzi. Tylko, bowiem człowiek jest w stanie podejść indywidualnie do każdej osoby.
I mają oni rację. Wiele osób i to wcale nie tylko posuniętych w wieku, woli bilet nabyć w kasie i przy okazji poradzić się kasjera, czy kasjerki o najlepszym dla siebie komunikacyjnym i cenowym rozwiązaniu, a w razie problemu zgłosić u nich interwencję. Podróżni chcą też z reguły, wsiadając do pociągu, mieć już zakupiony bilet, tak by czuć się bardziej pewnie.
– Rozumiemy potrzebę szukania oszczędności – podkreślają pracownicy. Dodają, że jednak prowadzone już od kilku lat cięcia nie są dobrym rozwiązaniem, nie wpływają też korzystnie na wizerunek firmy i profesjonalną obsługę klientów. – Na wizerunek ten przez lata pracowali nasi kasjerzy, oddając najlepsze lata swej młodości, nierzadko także zdrowie. Obecnie traktuje się ich, jako zbędny zużyty materiał. Bardzo szybko można wszystko pozamykać, ograniczyć, lecz odtworzyć jest już bardzo trudno – napisali zdesperowani do posła Siarki prosząc o pomoc.
– Likwidacja kas na dworcu kolejowym w Zakopanem jest jakimś oczywistym nieporozumieniem. Do tego miejsca przyjeżdżają turyści z całego kraju, a nawet świata. Trudno sobie wyobrazić, że każdy z nich będzie zaopatrzony w dostęp do Internetu i zakupi przez niego potrzebny bilet – zaapelował do marszałka poseł. Podkreślając, że jest szczególnie trudna forma zakupu przez sieć biletu w przypadku starszych osób, czy wówczas, jeśli podróż musi zostać zaplanowana z przesiadkami i to w różnych liniach. Z interwencją zgłosił się i do Małgorzaty Kuczewskiej-Łaski Prezesa Zarządu Przewozy Regionalne Sp. z o.o.
Wicemarszałek Roman Ciepiela zapewnił jednak, że Spółka Przewozy Regionalne prowadzi wewnętrzną restrukturyzację, optymalizuje koszty. Jednym z tych działań jest właśnie restrukturyzacja kas. Podkreślił, też, że co prawda województwo małopolskie nie ingeruje w zarząd spółki Przewozy Regionalne, to jednak wyjaśni sprawę. – Małopolski zarząd PR nie planuje likwidacji kas biletowych w Zakopanem. Wyjaśnia, że jednak wysokie koszty utrzymania, takie jak koszty pracownicze, w tym wynagrodzenie kasjerek, wysoki koszt najmu lokalu i ponoszonych opłat za media przy niskich dochodach ze sprzedaży biletów wymuszają działania oszczędnościowe. W związku z tym kasa po przetargu ma zostać przekazana w ajencję. Nie pogorszy to obsługi pasażerów, a równocześnie umożliwi sprzedaż materiałów promocyjnych miasta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *