Chabówka interweniuje w MZPN

PIŁKA NOŻNA. Zgodnie z zapowiedziami działacze Klubu Sportowego Chabówka złożyli pisemne Odwołanie do Komisji Odwoławczej przy Małopolskim Związku Piłki Nożnej przeciwko decyzji z dnia 29.06.2012 Wydziału Dyscypliny Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej dotyczącej ukarania klubu z Chabówki walkowerem za mecz przeciwko Zaporze Kluszkowce, który skutkował degradacją do klasy B.

W piśmie działacze Chabówki podkreślają iż działanie władz WD PPPN były niezgodne z regulaminem MZPN. W piśmie czytamy m.in:  (…) W §18 ust. 16 wyraźnie wskazano sposób postępowania przez ORGAN POROWADZĄCY ROZGRYWKI. Przepis ten wyraźnie mówi, iż ORGAN PROWADZĄCY ZOBOWIĄZANY JEST DO POWIADOMIENIA klubu o braku uprawnienia do gry danego zawodnika (zawodników) w kolejnym spotkaniu. Analiza tego przepisu jest bardzo jasna i klarowna. Klub nie wie i nie może wiedzieć czy otrzymał walkower czy wynik meczu jest zachowany ze wszystkimi tego konsekwencjami. Klub nie może brać odpowiedzialności za fakt, iż WD zbiera się z tak dużym opóźnieniem co więcej zgodnie z Regulaminem o uprawnieniu (lub braku uprawnienie) danego zawodnika w przypadku walkowera decyduje WD w porozumieniu z Organem Prowadzącym Rozgrywki. (…) W opisywanym stanie faktycznym mamy do czynienia z kuriozalną wręcz sytuacją, otóż analiza protokołów pomeczowych przez Wydział Dyscypliny PPPN odbyło się po zakończeniu ostatniej kolejki spotkań klasy „A’ a zatem wówczas, gdy na boisku zapadły już rozstrzygnięcia. Odwołujący się klub nie miał wiedzy o fakcie przyznania walkowera za spotkanie na swoim boisku z NKP PODHALE Nowy Targ a co za tym idzie organizator rozgrywek również nie miał tej wiedzy i nie wypełnił obowiązku określonego w §18 ust. 16 zawiadomienia klubu o braku uprawnienia do gry zawodnika (zawodników). Skoro więc WD PPPN zawiadomił organ prowadzący rozgrywki o fakcie braku uprawnienia do gry zawodnika Bartosza Mrożek w kolejnym spotkaniu, które już się de facto odbyło to powstaje pytanie czemu ma być karany klub, który na boisku uzyskał w pełni satysfakcjonujący wynik spotkania tym bardziej, iż kolejny walkower skutkuje w konsekwencji degradacją KS CHABÓWKA do „B” klasy (…)

Oprócz wskazania nieprawidłowości – jakie zdaniem władz KS Chabówki – miały miejsce przy podjęciu decyzji przez WD PPPN o ukaraniu ich klubu walkowerem za mecz z Zaporą, działacze poddają w wątpliwość prawomocności regulaminu PPPN dotyczącego ilości miejsc spadkowych w sezonie ligowym 2011/2012. (…) zgodnie z §19 ilość miejsc spadkowych z klasy „A”, „B” i „C” powinna być określona odrębnym Regulaminem Zarządu w tym przypadku Podhalańskiego Podokręgu Piłki Nożnej zatwierdzonym przez Prezydium Zarządu MZPN a takowego w przypadku działania naszego podokręgu nie ma. Regulamin został stworzony i podpisany już po rozpoczęciu rozgrywek co w sposób jawny narusza postanowienia Regulaminu MZPN. Regulamin Awansów i Spadków został przyjęty (podpisany) w dniu 22 sierpnia 2011 roku, gdy tymczasem rozgrywki klasy „A” zostały rozpoczęte formalnie 8 sierpnia 2011 roku a faktycznie rozpoczęły się w dniu 15 sierpnia 2011 roku. Biorąc pod uwagę zapisy Regulaminu MZPN brak jest podstaw do spadku dwóch drużyn z klasy „A” do klasy „B”. Powinna spaść jedna drużyna. Stworzony i wręczony klubom Regulamin Awansów i Spadków nie można też nazwać Regulaminem bowiem nie ma on nawet znamion takiej regulacji, rozpoczyna się od §6 następnie przechodzi do §25 i §26 by następnie przechodzić do §37 i następnych. Powstaje pytanie co jest pomiędzy tymi przepisami, czy są puste miejsca, czy jest to wyciąg z Regulaminu czy jest to zlepek norm, które stworzono na kolanie (…)

Z odwołaniem KS Chabówki zapoznał się m.in. obecny szef Wydziału Dyscypliny przy PPPN Franciszek Siuta:- Nie będę komentował treści odwołania. Spokojnie poczekam na decyzję Komisji Odwoławczej. Na pewno zarówno my jak i władze klubu z Chabówki będziemy wzywani do Krakowa. Ze swojej strony nie mam sobie nic do zarzucenia. Oskarżenia sprawie rzekomego nieprzestrzegania przez nas regulaminu dotycząca sprawa spadku i awansu są dla mnie niezrozumiałe – twierdzi Siuta.

Na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze kiedy sprawa będzie rozpatrywana przez Komisję Odwoławczą MZPN.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *