NOWY TARG. Pokaz fechtunku i słowiańscy wojowie; gala celebrytów, legendy, baśnie ale i jeepformy, turnieje gier planszowych, prelekcje – również dla „całkiem zielonych” – sekrety memów internetowych i virali – to tylko niektóre punkty z przebogatego programu IV Nowotarskiego Dnia Fantastyki, który trwał wczoraj od przedpołudnia do późnych godzin wieczornych.
Organizatorzy
tego
ambitnego
przedsięwzięcia
to Podhalańskie kluby:
Rabkon,
Nowotarski
Klub
Fantastyki,
Klub SIGIL.
Liderzy
są ze
stolicy
Podhala,
Rabki i
Zakopanego, jeden z nich studiuje teraz w Wiedniu.
Impreza zawsze jest adresowana do ludzi z wyobraźnią lub chcącymi ja rozbudzić. Na uczestników konkursów czekały nagrody. Wystarczyło np. odgadnąć i nazwać postaci z komiksów.
Szerokie pole do popisu – ale i szansę nabycia mnóstwa akcesoriów – mieli modelarze. Inni poznawali tajniki tworzenia postaci i fabuł, aranżowali teatr pełen czułości, mordu, miłości i nienawiści.
Miłośnicy X muzy walczyli o tytuł mistrza wiedzy filmowej, inni uczyli się „najbardziej epickiej karcianki”, aranżowali pole bitwy, kompletowali armię, rozgrywali bitwy, wchodzili w tajniki nauki, magii i świata fantasy, uczyli się, jak zabić smoka laserem lub poznawali systemy bitewne. Mieli coś dla siebie i miłośnicy muzyki.
Były średniowieczne tortury i uniwersum sci-fi – zależy, w jakiej czasoprzestrzeni chciał się ktoś zagłębić.
Dla dzieci i bardziej skłonnych do aktywności ruchowej były harcerskie gry terenowe i pokazy walk (z możliwością uczestnictwa przy użyciu bezpiecznej broni). Nie też brakowało graczy przy konsolach.
A wieczór stał się czasem LARP-ów (od angielskiego live action role-playing). Scenariusz parateatralnych improwizacji – oczywiście w odpowiednich przebraniach – zna tylko Mistrz. Inni dostają do odegrania role, znając czasem tylko charakter „swojej” postaci. Do późna bawili się więc uczestnicy na „Polowaniu w Littlewood” i na Wiedźmińskim LARP-ie „Konferencja”.
Stoiska oferowały nie tylko akcesoria, ale i literaturę, sprzęt militarno-survival-owy. Na wystawach znalazły się repliki broni dawnej.
Całodniowa frekwencja na tej imprezie świadczyła, że grono miłośników fantastyki w różnych jej formach i przejawach z roku na rok się powiększa.
A oto podsumowanie, jakiego dokonali sami organizatorzy:
– Miło zasypia się z myślą, że impreza którą przygotowywało się miesiącami (i zarywało niejedną nockę) odniosła taki rezultat, jakiego się spodziewaliśmy. – I jest to zadowolenie w pełni uzasadnione, bowiem sobotnia edycja tej imprezy miała imponujący rozmach, a przede wszystkim przyciągnęła do Miejskiego Ośrodka Kultury mnóstwo osób, dla których komputer nie jest jedynym sposobem spędzania wolnego czasu w deszczowe dni.
Imprezę zorganizował Nowotarski Klub Fantastyki we współpracy z klubem SIGIL z Zakopanego i RABKON z Rabki Zdrój. Mimo wielkiego wyboru prelekcje cieszyły się niemałym zainteresowaniem, turnieje i konkursy były licznie oblegane, a dzięki hojności sponsorów – najwyższe trzy lokaty w każdym z nich były nagradzane ciekawymi upominkami. Trzeba też wspomnieć, że w tym roku w programie znalazły się również atrakcje dla najmłodszych, szczególnie przypadło zarówno im jak i rodzicom do gustu „NKF czyta dzieciom”, na której członkowie Nowotarskiego Klubu Fantastyki czytali polskie baśnie i legendy.
Główne LARP’y (ang. live action role-playing), które były zwieńczeniem całej imprezy, zgromadziły wspólnie aż 28 graczy – LARP Wiedźmiński „Konferencja” 11 graczy, zaś LARP Steampunkowy „Polowanie w Littlewood” 17 graczy. – Chcielibyśmy złożyć niski ukłon dla wszystkich graczy, a szczególnie dla tych którzy przyjechali do nas spoza Nowego Targu. Nieopisaną radość w naszych sercach wzbudzał widok graczy, którzy przybyli na główną atrakcję dnia w kostiumach oddających realia światów, które dla was stworzyliśmy.
Oto facebookowy fanpage Klubu
https://www.facebook.com/pages/Nowotarski-Klub-Fantastyki/200192683348799
i oficjalna strona NKF.
http://www.fantastyka.nowytarg.pl/
Natomiast dla tych, którzy nie mogli pojawić się na IV NDF z różnych przyczyn, zaprzyjaźniony z NKF kamerzysta Filip przygotował 5 minutowy film z imprezy.
Fot. Anna Szopińska